Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Rok 2017 za nami :)

Hej kochani :) Bardzo Was przepraszam, że nie było jakiegoś postu o świętach i w ogóle, ale chciałam ten czas w pełni poświęcić dla bliskich :) Poza tym musiałam ogarnąć zaległości, które miałam na studia :) Ale nie o tym w tym poście :) **************************************************************************** Kochani wkraczamy dzisiaj w Nowy Rok 2018 :) I dlatego chciałam Wam bardzo podziękować za rok 2017, za to że ze mną jesteście, że czytacie to co dla Was pisze :)  Choć komentarzy pod postami raczej brak to wyświetlenia mówią za siebie :) Tak jak kiedyś wspominałam ten blog jest dla mnie wszystkim.... po trochę pamiętnikiem,  poradnikiem... I wiem, że przez to staje się chaotyczny, ale Wy i tak jesteście :) Kochani przybyło ponad 5 tys. wyświetleń i kiedy tak patrzę to sama nie mogę uwierzyć, że to aż tyle, że ponad 8 tys. osób przeczytało mojego bloga :)  I czytając chociaż jeden post stajecie się częścią tego bloga:) W tym roku dod...

DIY # 1 Podgrzewacze ozdobne :)

  Kochani dzisiaj przychodzę do Was z czymś co jeszcze nie było na moim blogu mianowicie DIY, czyli rzeczy, które możecie zrobić sami :) . Z racji tego ,że idą święta jakoś chciałam ożywić swój pokój i tą atmosferę świąteczną uwidocznić :) Wtedy wpadłam na pomysł, że fajnie byłoby się z Wami podzielić tym co stworzyłam :)  Myślę, że większość z Was mogła już widzieć to co zrobiłam, gdyż pełno jest tego na yt :) No, ale może są też tacy, którzy nie widzieli więc dajmy im szansę :)   DZIAŁAMY !!! Jeśli macie jakiś ozdobny papie,r który został Wam np.po pakowaniu prezentów to warto go w jakiś kreatywny sposób wykorzystać :) Poza tym przygotujcie sobie taśmę i nożyczki, no i ewentualnie ołówek :) Teraz wybierzcie sobie rzecz, którą chcecie ozdobić :)  Ja akurat nie dawno kupiłam pięknie pachnące podgrzewacze o zapachu żurawiny :) Tutaj je znajdziecie : https://www.rossmann.pl/Produkt/Bolsius-Aromatic-podgrzewacze-zapachowe-zurawina-6-szt,111760,5...

Czekając na coś... 😍💋❤️

Fajnie otaczać się szczęśliwymi parami i widzieć jak ich miłość rozkwita,  ale jeszcze fajniej byłoby taką miłość i takie szczęście doświadczyć na sobie. Nie każdy może mieć to o czym marzy, do nie których rzeczy potrzeba czasu, nawet jeśli nam wydaje się ten czas już odpowiedni. Miłość to piękne uczucie.  I proszę nie mówcie i nie myślcie, że miłość jest przereklamowana,  bo czyż jest piękniejsze uczucie :) Każdy z nas pragnie kochać i być kochanym. W końcu po to żyjemy :) Niektórym tej miłości będzie dane więcej a niektórym mniej.. Każdy otrzyma tyle ile jest mu zapisane :) Wiecie, tam gdzieś w górze każdy z nas ma zapisane swoje życie i warto wierzyć, że jest ono zapisane jak najpiękniejszymi literami :) Niektórym książęta lub księżniczki stawają na drodze częściej a niektórzy muszą czekać...  I czekać... Aż w końcu może tam na tej drodze życia stanie jakiś książę lub księżniczka i powie,, Kocham Cię,,. Oooo stop!! Coś za bardzo popłynęłam n...

Za free.. no to testujemy!! 😄

Witajcie w ten cudowny dzionek 😁 Ostatnio pewna osoba powiedziała mi, że lubi posty, które właśnie bazują na takich moich przemyśleniach :) Bardzo mnie to cieszy i postaram się częściej takie posty też dodawać, bo sama je lubię  :) Dzisiaj natomiast chciałabym podzielić się z Wami pewną akcją, w której miałam okazję brać udział. Dodam, że każdy jeśli tylko chciał mógł także do niej dołączyć.  Akcja była zorganizowana przez Garnier.  Polegała na  testowaniu produktu GARNIER CZYSTA SKÓRA 3W1. Link do produktu:  https://garnierczystaskora.pl/garnier-czysta-skora-3-w-1/ Każdemu wysyłali próbki takiego kosmetyku.  Powiem Wam, że na przesyłkę dość długo czekałam i w sumie już zdążyłam o niej zapomnieć. Ale w końcu doszła. I o dziwo okazało się, że tych próbek jest naprawdę dużo ( dokładnie już nie pamiętam ale ok. 15-20). Więc to jest wielki plus, bo naprawdę możecie to przetestować i na dodatek nabyć fajny produkt za darmo.  ...

Na luzie... Pogadanka :)

Hej 😀 Jestem chora, więc mam czas, aby dodać kolejny post. Ostatnio bardzo Wam zamuliłam z tą miłością i złudzeniem no, ale wiecie co mi leży na serduchu to pisze. Takie posty też muszą być :) Chciałam urozmaicić mój blog i zmienić go w wideo bloga niestety nic z tego na razie nie będzie, gdyż nagrane przeze mnie filmiki nie chcą się dodawać (podobno nie mam jakiś funkcji, ale do końca nie znam się na tym). Zobaczymy jak się uda to może coś takiego się pojawi wkrótce  :) Poza tym.... Mam już pomysły na nowe posty. Wkrótce powinien pojawić się post o akcji w jakiej wzięłam udział oraz o pewnym zamówieniu (ale wiecie najpierw te zamówione produkty muszą przyjść :D) Więc musicie uzbroić się w cierpliwość :) U mnie za oknem pada śnieg a u Was jak tam?? Leżę w łóżku i czekam do 14 na wizytę u lekarza :) Totalna porażka. Nie lubię być chora, ale w sumie kto lubi :) Muszę Wam powiedzieć, że jakoś od paru miesięcy czuje się szczęśliwa, tryskam pozytywną energią :) I n...

To nie miłość lecz złudzenie...

Kochani czasem jest tak, że spotykamy kogoś na całe życie,  kogoś kto staje się naszą pierwszą, jedyną (w naszym odczuciu) miłością. Myślimy, planujemy, nie przesypiamy nocy. Pragniemy, aby nasze urojenia spełniły się. I następuje ten moment, w którym wszystko ulatuje,  kiedy nie mamy już żadnych złudzeń. Z czasem nawet nasze zauroczenie może przerodzić się w nienawiść. Przestajemy utrzymywać kontakty, zatracamy tą znajomość. Mija czas... I po tym czasie rozłąki w pewnych sytuacjach zatrzymujemy się i nagle nie oczekiwanie wszystko wraca. Wraca obraz tej osoby, imię, zapach. I próbujemy żyć... Udajemy, że trzymamy się, że dajemy radę, że to już zamknięty rozdział. Jednak okazuje się, że w głębi serca nadal ta osoba jest. I powiedzcie mi, czyż to nie jest właśnie ta miłość?? Długo jednak zastanawiałam się czy to dobre słowo. Czy dobrze to ujęłam. Miłość zazwyczaj kojarzy się z czymś wspaniałym. Natomiast tam,, miłość,, jest platoniczna, obezwładniająca i...

Polecam cos fajnego !!! :)

Kochani chciałabym polecić Wam super książkę, którą ostatnio znalazłam na platformie Wattpad a przy okazji polecam sam serwis :) Mnóstwo książek pisanych przez kreatywne osoby :) Zresztą parę wierszy mojego autorstwa też tam znajdziecie ale... Dziewczyna pisze naprawdę ciekawie i mnie osobiście historia przez nią opisywana wciągnęła i po tym, że ma już ponad 1000 obserwujących mogę twierdzić, że nie tylko mnie :)  Czytajcie, piszcie opinie:)  A może wkrótce przyjdzie czas, że ja też się podzielę moja opinią na ten temat :) Podsyłam Wam jej opowiadanie i przy okazji moje :) https://www.wattpad.com/story/103595690-zdradzona https://www.wattpad.com/user/Silky_soul Trzymajcie się ciepło :*

Moje przedmioty na studiach :)

Cześć kochani :) To znowu ja :) Obiecałam wkrótce post i słowa dotrzymuje :) Dzisiaj podzielę się z Wami kolejną dawką informacji studenckich a mianowicie przedstawię Wam przedmioty i moją opinię na ich temat :) Współczesne systemy oświaty  Doktor, która prowadzi super, choć straszyli mnie co to nie ona :)  Na tym przedmiocie uczymy się o naszym systemie szkolnym, jak on działa i co można zmienić. Przedmiot średnio ciekawy, choć dygresje i opinie prowadzącej ubogacają i sprawiają, że jakoś nie usypiam :) :D     Angielski Jak to angielski :)  W sumie niczym się on nie różni od tego, którego uczymy się do tej pory :)  I dobrze jak dla mnie :)  Muszę przyznać, że jak na razie moja wykładowczyni jest super :)  Świetnie i skrupulatnie tłumaczy :)  Więc mam nadzieję, że bardziej ogarnę ten język :)   Historia myśli pedagogicznej i Wybrane zagadnienia z filozofii To chyba najnudniejsze przedmioty na moich studiach. Serio ...

Trochę o studiach i nie tylko..

Hej Miśki :) Studenckie życie upływa mi upojnie :D ;D Coraz więcej prezentacji, referatów i innych,, pierdół,, które mają wpływ na nasze,, być albo nie być,,  na tej uczelni :) Z grupą zaczynam się integrować i nawiązywać nić porozumienia. W sumie nie mogę narzekać jest nieźle :) Z przyjaciółką mimo,  że jesteśmy na tej  samej uczelni to rzadko się widujemy. Niestety inne kierunki, inny plan i często mijamy się,  jeśli chodzi o salę i budynki. Ale razem mamy wf i jeszcze inne tymczasowe zajęcia , zatem można choć trochę kontaktu złapać :) Więc w tej materii jest nieciekawie :) Ten natłok prac sprawia, że nie mamy zbytnio czasu na rozmowę i nie wiemy co za bardzo się u nas dzieje,  ale kiedy się spotykamy to próbujemy to nadrobić, ale nie da się wypowiedzieć wszystkiego  :) Cieszy mnie kochani to, że zarówno ja,  jak i ona znalazłyśmy osoby, z którymi dogadujemy się na uczelni ( w naszych grupach) . To ważne jednak jak ten czas i z k...

Pierwszy tydzień za mną :)

Cześć kochani :) Zaczęłam studia :) Pierwszy tydzień już za mną :) Jakie są moje wrażenia? Mieszane :) Po pierwsze nie ogarnięcie trochę, ale to jak zwykle w szkołach. Poza tym ludzi na roku mam takich sobie, wiecie w każdej grupie znajdą się bratnie duszę jak i ich przeciwieństwa :) Wykładowcy znośni ale więcej szczegółów dowiemy się później. Byłam przerażona jak tam szłam ale jakoś powoli się do tego stanu studenckiego przyzwyczajam :) Nie wiem czy inni studenci tak maja ale ja wracam do domu zmęczona i padnięta. Poza tym ciągłe zabieganie co nie zbyt dobrze odbija się na moim układzie pokarmowym :) I jeszcze dzisiaj kiedy wypożyczyłam ksiązki i zobaczyłam ile ich jest i jaką mają grubość to trochę mnie to przeraziło :) Ale nie ma co :) Głowa do góry i jakoś przebrniemy przez te studia :) Całusy :* Wszyscy studenci trzymajcie się :D

Tłumacze się :) Odpoczniecie ode mnie :)

Kochani ostatnio Was olałam. Nie pisałam postów. Nie miałam ochoty na to. I zastanawiałam się czy chce jeszcze prowadzić tego bloga. Jak wiecie zaczynam studia i myślę że nie będą one dla mnie łatwe, więc musicie to zrozumieć  że niestety ale mniej czasu będe poświęcała temu aby dla Was pisać. Blog będzie istniał no ale niestety posty będą bardzo sporadycznie. Po prostu jak znajdę czas to napiszę. Tak nie będzie tylko z blogiem. Niestety będę musiała tak zrobić także z moim profilem na instagramie na którym śpiewam https://www.instagram.com/kasia_fausti_music/ :) Bo mój głos nie daje rady ostatnio no i po prostu nagrywanie tego będzie dla mnie ciężkie. Pytacie się też o wiersze. I ich też nie będzie. Nie mam natchnienia żeby je pisać. Mam nadzieje że mimo tego będziecie ze mną i w jakiś sposób przetrwamy ten czas :) Trzymajcie się cieplutko ::*

Moja pierwsza profesjonalana sesja :)

Hej :) Ostatnio miałam przyjemność razem z moimi koleżankami brać udział w sesji zdjęciowej, która miała promować kolekcje bluz które zostały uszyte na zajęciach z Klubu Cooltura :) Powiem Wam że bez wahania kiedy dostałyśmy tą propozycje zgodziłyśmy się. I kiedy przyszedł czas sesji my wyobrażałyśmy sobie to zupełnie inaczej. Inne miejsce i inne otoczenie..  no ale mimo tej całej prowizorki to powiem szczerze świetnie się bawiłam ( i mysle że nie tlyko ja :D ). Zdjęcie wyszły komicznie, nie raz nie zbyt mi się podobają a nie które są super :) Najważniejsze jest jednak to że przeżyłam coś nowego, jakąś przygodę,uśmiałam się i spędziłam cudownie czas z moimi koleżankami :) Niestety zdjęć na razie nie mogę Wam udostępnić gdyż mam tak zwany ,,zakaz,, publikacji :) Mam jednak nadzieje że jeśli to się zmieni to zaraz Wam pokaże te zdjęcia :) Z tego co wiemy to panią też podobało się to jak ,,pozowałyśmy,, i obiecały że do następnej kolekcji też nas wezmą :) Już czekam...
Witajcie kochani :) Tak wiem dawno mnie nie było. No ale w końcu są wakacje więc miałam prawo :) Pewnie zastanawiacie się co się w takim razie stało że zajrzałam :) Odpowiedź prosta :) Wakacje się kończą :) Oczywiście te pospolite wakacje bo jak wiecie ja jeszcze cały wrzesień będe siedziała w domu, bo studia od października. Ale przyszło mi tak na myśl że czas podsumować. Co ja zrobiłam w te wakacje?? :) Myślę i myślę i przychodzi mi tylko jedno słowo. NIC !! Nigdzie nie wyjechałam ale w sumie odpoczęłam, jeśli można tak powiedzieć. Spotykałam się z moją paczka przyjaciół. Tak to jest chyba jedyna rozrywka w moim wakacyjnym życiu. Jak dobrze, że mam takich ludzi. Uprawiałam sporty :D Przejażdzki z moją sis były super :) Ogarnęłam sprawy w kościele,gazetki i takie duperele :) I chyba właśnie... To moje wakacje :) Nic więcej nie mogę powiedzieć.. Nie wiem czy był to dobry czas czy nie. Czasami wydaje mi się że mogłam zrobić więcej. Ale w sumie co ja mogę. ...

Colorista spray :) Mój test :)

Kochani od paru tygodni potrzebowałam jakieś zmiany w swoim wyglądzie i stwierdziłam, że fajnym pomysłem będzie zrobić coś z włosami. Wtedy przypomniałam sobie o sprayu Colorista . Już kiedyś go używałam jednak nie byłam z efektu zadowolona a wręcz wściekła :). Kolor, którego używałam za pierwszym razem to Lavender ,czyli lekki fiolet :) Niestety nic na moich włosach nie było widać. Jedynym plusem było to, że włosy stały się platynowe :) Tym razem zdecydowałam się na odcień bardziej wyrazisty i postawiłam na Pink , czyli różowy :) Poniżej macie link do zdjęcia z uzyskanym efektem :) https://www.instagram.com/p/BXoESRelVdV/?taken-by=kasia_fausti Ale, że już zdążyłam przetestować to podzielę się z Wami moim przemyśleniami na temat tego produktu ( wypowiem się tylko na temat koloru różowego ) :) Plusy: Przepiękny,intensywny kolor. Frajda ze zmiany, dobra zabawa :) Łatwość rozprowadzania.  Minusy: Mała ilość :) Ja żeby uzyskać taki efekt jaki powinie...

Tym razem o życiu wiersz :)

Oddaje kolejny wiersz waszej ocenie :) :) Życie..  co mamy po tobie ?? Dostajemy Cię chcąc lub nie chcąc. W sumie nie mając wyboru. I nawet jeśli chcemy sami zdecydować, To albo już za późno,  albo tchórzymy. Dajesz i odbierasz,  pochłaniając kolejne ofiary. Życie jest zbrodnią !! A my jesteśmy jedynie marnymi pionkami gry, niewiadomymi świadkami procesu. Procesu, który trwa latami. Czy tylko odważni decydują się zerwać i wyswobodzić z życia?? Czy ja jestem odważna?? *** Tchórze kolejny raz. Nie zrobię czegoś czego nie będzie można cofnąć. Plus i minus. Dodaje i odejmuje.  I dobiegam do momentu, w którym pragnę się zatrzymać. Tak to ten moment.. Domyślasz się ?! Spoglądamy na życie i nie widzimy otwartego okna. Tkwimy w pustym pokoju z zamkniętymi drzwiami.  Ale przypatrz się  nie zauważyłeś pewnej luki, łuny światła w ciemnym tunelu. Dostrzegasz?? To właśnie ten moment. To właśnie sens...

HOLIDAY mijają dzień za dniem... 😁

Hej kochani :) Jak wam mijają wakacje ?? Spędzacie je aktywnie czy raczej domowy chilloucik :) Smażycie się pod palmami z widokiem na ocean czy może statycznie w domku :) Ja siedzę w domku.  I wbrew pozorom nawet się nie nudzę.  A to nagrywam piosenki a to pisze.  Spaceruje, jeżdżę na rowerze.  Bawię się ma swój sposób. Spotykam się z ludźmi, z moją szkolna paczką. Korzystajcie ze słoneczka mimo że czasami wykańcza :)  Najważniejsze aby odpocząć i naładować baterie przed nowym etapem :) :) Trzymajcie się :) Bawcie się :)

Sukces edukacyjny :) :)

Kochani :) Już dziś mogę oficjalnie powiedzieć :) Jestem studentką !!! UTH w Radomiu to moja uczelnia :) Kierunek Pedagogika :) A jak u Was ??  Pochwalcie się :)

Skąd czerpie rady, czyli o blogu Oli :)

Hejka kochani :) Dzisiaj postanowiłam, że pochwale się Wam moim nowym zakupem :) Ostatnimi czasy rozglądałam się za jakąś ,,przyzwoitą ,, paletką do cieni w odcieniach bardziej brązu i beżu. Szukałam i zasięgałam opinii. Wtedy natchnęło mnie i postanowiłam zobaczyć co oferuje strona https://kosmetykizameryki.pl I powiem Wam, że mają tak szeroki wybór, że nie wiedziałam na co się zdecydować i wtedy wpadł mi pomysł aby zasięgnąć rady u kogoś kogo makijaż mi się od zawsze podobał a poza tym prowadzi bloga, na którym się w takich radach specjalizuję :) I w tym miejscu jest właśnie czas aby polecić, zapromować i zachęcić Was, abyście zajrzeli na bloga mojej koleżanki Oli :)  http://tysiphonebeauty.blogspot.com/ Jak jej opis przewodni głosi jest to , Blog o makijażu, pielęgnacji, tanich i dobrych kosmetykach, ale także o tych, w które warto zainwestować. Recenzje, haule, opisy polecanych  produktów. Triki pomocne w malowaniu się i użyteczne porady. Wszystko o kosmetyk...

Matura i co dalej??

Kochani z racji tych problemów technicznych dodanie tego wpisu przeciągnęło się :) I zastanawiałam się czy w ogóle go dodawać, ale stwierdziłam, że skoro zaczęłam ten temat to warto go zakończyć :) Maturkę ZDAŁAM !!!! Wyniki może nie wiadomo jak rewelacyjne nie są, ale ważne, że zdane, a jak na mnie to i tak super :) Wiecie że bałam się najbardziej wyników z matmy ale udało się 4 procentami zdałam :) Wow :) Nie będę Wam przedstawiała moich wyników no bo po co, choć i tak nie mam czego się wstydzić :) :D No dobrze napisała maturę, zdała no i co dalej?? Jakie plany na przyszłość ?? :) Już odpowiadam :) Moje plany są sprecyzowane choć nie było to łatwe.  I czasem nie wiedziałam co mam robić i gdzie się widzę. Wybieram się na studia. Ja osobiście nie lubię dużych miast a poza tym muszę być blisko domu, więc stwierdziłam, że moim miejscem docelowym będzie Radom. I tam też złożyłam papiery. Wybrałam wydział filologiczno-humanistyczny i kierunki pedagogika i praca socjal...

,, 13 powodów,, różnice między książka a filmem.

Hej kochani :) Wróciłam do Was :) Niestety problemy techniczne :) Ale już mogę dla Was działać :) Ostatnio miałam okazję pożyczyć od siostry książkę ,,13 powodów,, więc stwierdziłam, że fajnie byłoby gdyby zrobić jakieś zestawienie i porównać. Śledziłam uważnie i wyłapywałam różnice no i oto moja lista  :) 1.Bardzo często występują inne teksty.    Ale w sumie nie aż tak drastycznie. Wiadomo musieli coś zmienić, żeby nie było nudno :) 2. Stanowczą jak dla mnie różnicą jest to, że w książce Hannah popełnia samobójstwo za pomocą tabletek a nie tak jak w filmie za pomocą żyletek , ale może to jest bardziej spektakularne dla widza. 3. Clay nie otrzymuje mapy do miejsc ogwiazdkowanych razem z kasetami.  Dostaje ją od Hannah'y pewnego dnia w szkole. 4. Clay słuchając kaset nie jeździ rowerem tylko chodzi. A to Hannah przyjeżdżała rowerem do szkoły. 5. Justin nie robił żadnych zdjęć Hannah'e na zjeżdżalni, tylko rozpowiadał plotki. 6.Clay kradnąc Tony...

Nowy wiersz!!!

No i doczekaliście się napisałam kilka wierszy ;)  Oto jeden z nich :) Po troszku będę wrzucała :) Dziękuję pewnej osobie która mnie zmotywowała  :) :* Wiatr rozwiewa moje włosy. Pędzę nie patrząc na przeszkody,  pragnę tylko uciec. Nie chcę o niczym pamiętać. Każde wspomnienie powoduję we mnie ból, powoduje, że tonę. Daj znak losie kiedy dotrę do mety, kiedy będę mogła złapać łyk powietrza. Nie chce się dusić i walczyć o każde pulsacyjne bicie serca. Zatracam się w bólu , krzyczę, wołam o pomoc, ale każdy omija to co czuje. Czuje się nie dostrzegalna, czuje, że już kół ratunkowych nie mam. Czy to koniec?! Tonę. Tracę. Umieram. K.M  Wszelkie kopiowanie bez wiedzy autora zabronione :)

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Nuda nude pogania :)

Witajcie kochani :) Ja zaczęłam wakacje.  W sumie już trochę trwają, ale do rzeczy.  U mnie nudy i szczerze zazdroszczę osobą, które mają inaczej.  Jak wiecie jak mam coś do przekazania to dodaje posty a w tym momencie nie mam, więc postów też zbytnio nie ma. Pytacie mnie dlaczego nie ma nowych wierszy.  A no dlatego, że nie mam weny a nie będę wam wstawiała jakiś żenujących bazgrołów skoro nie czuje że jest to na standardzie.  Więc czekajcie może coś się ukaże a może nie. Sama nie wiem. Korzystając z nudy zaczęłam oglądać serial, który już od dawna jest na topie,, 13 powodów,,.  Powiem wam, że wciągnął mnie i myślę, że jak obejrzę to wyjątkowo dam wam recenzje.  Trzymajcie się chłodniutko w te ciepłe dni :) :D

,,Hopeless,, recenzja :)

Kochani dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki Colleen Hoover ,,Hopeless,,. Namiętność, tajemnice oraz niesamowite emocje w połączeniu z nie codzienną miłością stanowią mieszankę wybuchową. W moim książkowym życiu nigdy czegoś podobnego nie przeżyłam. Historia jest tak nie przewidywalna i uczuciowa,  że rozkłada emocjonalnie na łopatki. Hope,  Less, Holder, Karen, Six to postacie, które ubarwiają tą książkę i w pełni są cudowne. W książce poruszane jest wiele problemów społecznych m.in. adopcja, wykorzystywanie seksualne i wiele innych.. Autorka pokazuje nam rzeczywistość taką jaka jest nie omijając niczego. I to się ceni w tej opowieści. Najbardziej osobiście wstrząsnęły mnie w tej książce dwie rzeczy. To jak główną bohaterkę krzywdził ojciec jest niepojęte. Poruszała mnie miłość tej dziewczyny oraz to jak przeżywała swoją seksualność. Naprawdę tyle emocji dawno nie czułam. Bardzo się cieszę, że posłucham mojej koleżanki i przeczytałam tą książkę, bo dzi...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)

Ostatnia maturka + nowy profil :)

 Hejka :) Witam Was w tym cudownym dla mnie dniu :) Dzisiaj moje 19 urodzinki :D Ale ten czas pędzi, nie obejrzę się a będę świętowała 60  :D W tym dniu tak jak Wam pisałam wcześniej miałam także ostatnią z moich matur. Polski ustny Zdałam kochani na 70 procent :) Ale temat miałam dość ciężki jak dla mnie :) Mianowicie: Czemu służą tradycje i obyczaje w życiu społecznym. I tam miałam podany fragment z ,,Chłopów,, Od siebie dałam jeszcze ,,Wesele,, oraz ,,Pana Tadeusza,,. Jakoś to ogarnęłam i powiedziałam ale okazało się że źle zrozumiałam pytanie. Ja zamiast czemu to powiedziałam jakie są te zwyczaje :) No i w tej rozmowie z egzaminatorem trochę słabo. No, ale komisje miałam super i to już za mną :) Mogę odetchnąć i rozpocząć moje wakacje :D :D  Przy okazji...   Kochani chciałabym Was zaprosić na mój nowo utworzony profil na którym znajdziecie moje wykonania różnych piosenek .   https://www.instagram.com/kasia_fausti_music/ Nie uważam...

Omawiamy maturki cz.2 :)

Witajcie kochani ;) Dzisiaj chciałabym z Wami omówić maturki, do których przystąpiłam w tym tygodniu :) Angielski podstawa :)  Arkusz aż tak ciężki nie był choć parę razy powinęła mi się noga. Wiele razy miałam tak, że chciałam odpowiednią odpowiedź zaznaczyć a jednak tego nie zrobiłam ;) Ale z tego co wiem to parę osób ode mnie też tak miało ;) Ja muszę się przyznać, że załamałam się tematem do pisania ;) Serio obstawiałam emalia ;) Nawet przez myśl mi nie przeszło, że może być blog ;) Nie jestem zadowolona z tego co tam napisałam, tym bardziej, że wiem, że popełniłam wiele błędów :( Ale, że w ogóle coś napisałam to już sukces ;) Angielski ustny :) No powiem Wam, że wiedziałam, że będę się stresowała, ale nie byłam świadoma, że aż tak. Ciągle piłam melisę i brałam proszki i nic. Nie mogła normalnie egzystować. Ciągle się trzęsłam. Na szczęście kiedy dojechałam i zobaczyłam moją klasę to jakoś trochę uspokoiłam się. Przed moim wejściem były wyniki i wszyscy zd...

Omówmy tą maturkę :)

Cześć kochani ;) Jak wiecie za mną już maturka z polskiego i matmy, więc stwierdziłam, że podzielę się z Wami moimi odczuciami :) Polski podstawowy ;) Powiem Wam, że arkusz nie był ciężki i jak na CKE to naprawdę super ;) Pierwsza część średnio mi poszła, bo pytania były taki, że musiałam parę razy przemyśleć czy to na pewno o to chodziło ;)  Ale myślę że jakoś zdam ;) :D Część pisemna według mnie była cudowna dla maturzystów, ponieważ temat pracy jest tak omawiany, że można na spokojnie podać przykłady ;) Ja osobiście podałam postać Judyma z ,,Ludzi bezdomnych,, oraz doktora Rieux z ,,Dżumy,, ;) Wiecie głównie chodzi o to czy dobrze to uargumentowałam i czy uzna mi to sprawdzający ;) Z tego co wiem to temat drugi był ciężki i osoby miały problem, żeby dokonać interpretacji podanego wiersza ;)  Ale jeśli Wy macie inne odczucia to piszcie w komentarzach :) Polski rozszerzony :) Temat pierwszy odnosił się do groteski, natomiast drugi to porównanie dwóch wierszy o...

Oficjalnie absolwentka :)

Kochani tak to się już stało skończyłam liceum i oficjalnie mam wykształcenie średnie :) Czy się ciesze ?? I tak, i nie. Na tej naszej pożegnalnej akademii powiedzieli, że to kolejny etap naszego życia, który się zakończył i trzeba to wszystko pozostawić. Ale jeśli ja nie chce. Nie chce tracić ludzi, których poznałam, z którymi było mi dobrze ;) Tyle wspomnień z nimi, z tą szkołą i to jest właśnie ten minus nie chce tego porzucać i wkroczyć w inny świat, świat dla mnie obcy. Super, że skończyłam tą szkołe, ale smutek, że to już koniec, że te 3 lata tak szybko minęły ;) Każdy rozejdzie się w zupełnie różne kierunki i niestety, ale prawda jest taka, że później będziemy dla siebie obcy.. Szkoły nie ukończyłam z czerwonym paskiem. Ale dla mnie średnia 4,45 jest satysfakcjonująca :) Plus nie zapominając podziękowania z Caritasu :) :D Super czas spędziłam w tej szkole mimo wszystkich narzekań :) Nie żałuje tego, że wybrałam właśnie tą szkołe, bo gdyby nie ten wybór nie poznała...

,,Chłopak z sąsiedztwa,,-recenzja ;)

Cześć kochani ;) Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją mojego nowego nabytku :) Po tym jak przeczytałam książkę ,,Chłopak na zastępstwo,, (link do recenzji : :http://jedwabnadusza.blogspot.com/2016/12/chopak-na-zastepstwo-recenzja.html)  stwierdziłam, że chce sięgnąć po więcej książek napisanych ręką Kasie West ;) I tak właśnie kupiłam książkę ,,Chłopak z sąsiedztwa ,, :) Przeczytałam ją w ok. 2 dni jednym tchem i stwierdziłam, że czas podzielić się moim zdaniem z Wami :* Charlie to typowa chłopczyca wychowywana przez ojca i jej 3 a w sumie 4 braci bo jest jeszcze ich sąsiad Braden ;) Ta jedyna dziewczyna w tym męskim światku ma problemy, koszmary.. Jednak jest On, nie oceniony przyszywany brat i ich rozmowy nocą przy płocie :) Z biegiem rozmów Charlie zauważa, że zaczyna inaczej reagować na Bradena ;) Czy rzeczywiście On nadal jest traktowany przez nią jako brat,przyjaciel czy może wpadła po uszy i zakochała się w tym chłopaku, który wszystko o niej wie ?? Musicie si...

On mnie zna i tylko on :)

Cześć kochani :) Ten post jest spontaniczny i bardzo osobisty dla mnie :) Ale mam nadzieje że choć w jakiś sposób przydatny dla Was :) ***** Czy nie mieliście kiedyś tak że tak na prawdę nie wiedzieliście kim jesteście?? Tak naprawdę nic o sobie nie wiecie? Łudzicie się że jest dobrze tak jak jest, że nikogo nie ranicie więc jesteście super ludźmi.. Ale w pewnym momencie uświadamiacie sobie ze nie jesteście dobrzy, że ranicie ludzi, że nie macie prawa uważać się za kogoś lepszego od innych.. I ja właśnie ostatnio tak miałam.. Uświadomiłam sobie że nie znam sama siebie. Często siebie ranię i innych a mimo to uważam się za nie wiadomo kogo. Trochę pokory !!! I wtedy przyszło mi do głowy takie pytanie: ,, Skoro ja sama siebie nie znam to kto tak do końca mnie zna??,, I wtedy sobie uświadomiłam że jest tylko jednak taka osoba :) BÓG Podczas tych rozkmin ze sobą słuchałam piosenki, którą nie dawno znalazłam :) Pewnie niektórzy z Was ją znają :) Macie też polską wersie :...

Ja kontra Wy ;)

Cześć Słońca :) Prawie miesiąc mnie nie było :(  I już o Was powoli zapominałam :( Ale muszę nadrobić to wszystko do matury plus jakieś poprawy, więc jak się domyślacie nie jest łatwo ;) Nie mam jakiegoś konkretnego planu na tego posta, więc stwierdziłam, że podpowiadam na Wasze pytania, które skrupulatnie mi przysyłacie :)  Aż czasami czuje się jak na tym portalu Ask.fm ;) No ale zacznijmy :) Czy na twoim blogu pojawią się materiały z poradami o maturze lub coś takiego?? Nie kochani, nie pojawią si,ę ponieważ nie mam żadnej techniki.  Nie jestem także ekspertem ;)  A poza tym chyba każdy wie jak najlepiej się uczyć, co mu pomaga w nauce :) Czy jesteś typem imprezowiczki ? Nie jestem i mówię to zdecydowanie ;)   Nie przepadam za imprezami choć jak jakieś są to idę ;)   Uuu pewnie teraz pomyślicie, że jestem nudziarą ;)  Jestem typem samotnika ;)  Lubie ludzi, lubie z nimi przebywać, ale z umiarem ;)  Ni...