Przejdź do głównej zawartości

Matura i co dalej??

Kochani z racji tych problemów technicznych dodanie tego wpisu przeciągnęło się :)
I zastanawiałam się czy w ogóle go dodawać, ale stwierdziłam, że skoro zaczęłam ten temat to warto go zakończyć :)

Maturkę ZDAŁAM !!!!
Wyniki może nie wiadomo jak rewelacyjne nie są, ale ważne, że zdane, a jak na mnie to i tak super :)
Wiecie że bałam się najbardziej wyników z matmy ale udało się 4 procentami zdałam :) Wow :)
Nie będę Wam przedstawiała moich wyników no bo po co, choć i tak nie mam czego się wstydzić :) :D

No dobrze napisała maturę, zdała no i co dalej??
Jakie plany na przyszłość ?? :)
Już odpowiadam :)

Moje plany są sprecyzowane choć nie było to łatwe.
 I czasem nie wiedziałam co mam robić i gdzie się widzę.
Wybieram się na studia.
Ja osobiście nie lubię dużych miast a poza tym muszę być blisko domu, więc stwierdziłam, że moim miejscem docelowym będzie Radom.
I tam też złożyłam papiery.
Wybrałam wydział filologiczno-humanistyczny i kierunki pedagogika i praca socjalna (choć ten drugi to raczej mama mi wybrała :D)
Poza tym zastanawiam się nad rozpoczęciem także drugich studiów katechetycznych zaocznie, ale to są tylko moje plany :) A i tak nie wiadomo czy coś z tego wyniknie.
 Teraz w napięciu czekam czy dostane się na te studia.
Jeśli mi się nie uda to szczerze nie wiem.
 Jeszcze tego nie rozważałam.
Na pewno będe jakoś działała :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)