Przejdź do głównej zawartości

,,Chłopak z sąsiedztwa,,-recenzja ;)

Cześć kochani ;)
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją mojego nowego nabytku :)
Po tym jak przeczytałam książkę ,,Chłopak na zastępstwo,, (link do recenzji : :http://jedwabnadusza.blogspot.com/2016/12/chopak-na-zastepstwo-recenzja.html)  stwierdziłam, że chce sięgnąć po więcej książek napisanych ręką Kasie West ;)
I tak właśnie kupiłam książkę ,,Chłopak z sąsiedztwa,, :)
Przeczytałam ją w ok. 2 dni jednym tchem i stwierdziłam, że czas podzielić się moim zdaniem z Wami :*


Charlie to typowa chłopczyca wychowywana przez ojca i jej 3 a w sumie 4 braci bo jest jeszcze ich sąsiad Braden ;)
Ta jedyna dziewczyna w tym męskim światku ma problemy, koszmary..
Jednak jest On, nie oceniony przyszywany brat i ich rozmowy nocą przy płocie :)
Z biegiem rozmów Charlie zauważa, że zaczyna inaczej reagować na Bradena ;)
Czy rzeczywiście On nadal jest traktowany przez nią jako brat,przyjaciel czy może wpadła po uszy i zakochała się w tym chłopaku, który wszystko o niej wie ??
Musicie sięgnąć po książkę po naprawdę warto ;)
Autorka nie tylko pokazuje nam historie miłości nastolatków, ona przeplata między tą historią wątki tego co najważniejsze..
Pokazuje, aby nie zatracać siebie, pokazuje co odczuwa ta bohaterka, stosunek tego jak widzi matkę i ojca oraz reakcje na tajemnice..
Znajdziecie wszystko w tej książce ;)
Gdzieś w recenzji przeczytałam, że to współczesna historia o Kopciuszku..
Bohaterka przechodzi pewną metamorfozę, ale nie czuje się w niej dobrze i uważa, że nie jest wtedy sobą..
Dopiero miłość uświadamia jej, że tym kim jest bez przemiany jest cenniejszą wartością, ponieważ jest sobą :)
Pochłonęłam się bezgranicznie w książkach Kasie West dlatego daje 9\10 :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)