Przejdź do głównej zawartości

Na luzie... Pogadanka :)


Hej 😀
Jestem chora, więc mam czas, aby dodać kolejny post.
Ostatnio bardzo Wam zamuliłam z tą miłością i złudzeniem no, ale wiecie co mi leży na serduchu to pisze.
Takie posty też muszą być :)
Chciałam urozmaicić mój blog i zmienić go w wideo bloga niestety nic z tego na razie nie będzie, gdyż nagrane przeze mnie filmiki nie chcą się dodawać (podobno nie mam jakiś funkcji, ale do końca nie znam się na tym).
Zobaczymy jak się uda to może coś takiego się pojawi wkrótce  :)

Poza tym....
Mam już pomysły na nowe posty.
Wkrótce powinien pojawić się post o akcji w jakiej wzięłam udział oraz o pewnym zamówieniu (ale wiecie najpierw te zamówione produkty muszą przyjść :D)
Więc musicie uzbroić się w cierpliwość :)

U mnie za oknem pada śnieg a u Was jak tam??
Leżę w łóżku i czekam do 14 na wizytę u lekarza :)
Totalna porażka. Nie lubię być chora, ale w sumie kto lubi :)

Muszę Wam powiedzieć, że jakoś od paru miesięcy czuje się szczęśliwa,
tryskam pozytywną energią :)
I nie wiem jaki jest tego powód. Po prostu tak się dzieje :)
Widocznie studia mi służą :D
No a poza tym stwierdzam, że po co tu się smucić i zadręczać co ma być to będzie :)
Wiadomo każdy ma jakieś przeciwności, ale wyjdziemy z tego :)

Ważne, że mam koło siebie moja kochaną ekipę (pozdrawiam wariaty😘😘),
 rodzinę, zdrowie (choć z tym to różnie, ale nie ma co narzekać),
cudowną przyjaźń która uskrzydla mnie,
 a może kiedyś jeszcze pojawi się druga połówka (trzeba czekać :)).
I czego chcieć więcej :)
Trzeba się cieszyć z tego co Bóg nam daje :)

I jeszcze jedno info...
Ostatnio miałam kolokwium z angielskiego i zaliczyłam na 5 i 4,5 :) :)
Mistrz ze mnie :D:D
Całuję Was gorąco i życzę Wam cudownego dnia 😘😘😘
Uśmiechajcie się kochani jak najwięcej :D

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)