Przejdź do głównej zawartości

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!


Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja..
Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno.
Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :).
,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,,
13 kaset i 13 historii..
Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.
 No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ??
No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?
 Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi.
Co mi to dało?
Nie wiem..
Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony.
W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie.
Mnie te odcinki poruszyły.
Oczywiście nie wszystkie, ale niektóre owszem.
Dwa gwałty i samobójstwo.
To chyba to co najbardziej boli w tym serialu.
Ludzie zadają sobie pytanie czy to odpowiedni serial i czy to na pewno byłyby powody dla których dziewczyna się zabiła.
Moja odpowiedź brzmi.
Ten serial jest jak najbardziej odpowiedni,
 Wiadomo że niesie ze sobą jakieś ryzyko, ale co w dzisiejszym świecie takiego ryzyka nie niesie a poza tym producenci nie chcą źle, chcą nas uświadomić.
A czy to są powody? Myślę że po części tak.
Oczywiście, że z nie wszystkimi powodami się zgadzam i nie zawsze uważałam, że jej zabicie było słuszne ale tak postąpiła choć moim zdaniem nie powinna tego robić.
Samobójstwo nigdy nie jest wyjściem i przynosi jeszcze większe straty.
W tym serialu jest jedna rzecz, która sprawia, że nie dam mu aż tak wysokiej oceny jakbym chciała.
Jest to w sumie drugi najważniejszy bohater -Clay.
Dla mnie ta postać jest tak dziwna w niektórych odsłonach, że aż nie do wytrzymania.
Jego obłęd po odsłuchaniach kaset jest nie zrozumiały i wręcz dziwny.
W niektórych momentach wprost nie wiedziałam co mam o tym myśleć.
 Ale to jedyne do czego mogę się doczepić :)

Ogólnie uważam że producenci i cała obsada wykonała kawał dobrej roboty :)
 Szacun za prawdziwość scen :)
Czekam z niecierpliwością na 2 sezon ( bo z tego co wiem ma być :) )
Moja ocena to 8,5/10.
 A jeśli wy chcecie zobaczyć to zachęcam :)
 Łapcie zwiastun :)

 http://www.filmweb.pl/video/teaser/nr+1+polski-41758

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)