Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Adwentowy challenge/ Merry Christmas :)

Cześć kochani :) Dawno mnie tu nie było :) Na ponad miesiąc Was zostawiłam bez wpisów, ale to dlatego, że zbyt wiele rzeczy mnie pochłania w czasie codziennym. No ale, że nadeszły święta i wolne tzn. porządki i wypieki i inne sprawy w szale świątecznym mnie również pochłaniają, ale mam czas żeby parę słów do Was napisać :) Kochani jakie plany na święta ? Wyjeżdżacie do rodziny czy spędzacie święta w domu ? U mnie tradycyjnie Wigilia w domu, a później idziemy do dziadków :) Obowiązkowo Pasterka :) W tym roku trochę inaczej, bo razem z moim chórem nie przygotowujemy nic szałowego, więc koncertu raczej przed pasterką nie robimy, jedynie śpiewamy na mszach świątecznych :) No i myślę, że tak mi upłyną te święta, chyba raczej w domowym ognisku :)  Bo jakoś planów wyjazdowych nie mam. Zresztą niby gdzie :D Po świętach odwiedzi mnie chłopak, więc już odliczam dni :) A później to już prościutka droga do Sylwestra i Nowego Roku :) Ale za nim to.. Chciałabym podzielić się...

Wiersz ,, Zabrałeś mnie,,

Cześć kochani :D Dawno na blogu nie było mojej twórczości, więc czas to nadrobić :) Dzisiaj przychodzę do Was z moim najnowszym wierszem :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba i w jakiś sposób, nawet minimalny utożsamicie się z nim :) Oczywiście liczę na Wasze komentarze i zapraszam do czytania :) ,,Włożyłeś mnie w swoje ramy, Nałożyłeś mi maskę na twarz, Bez konsekwencji zabrałeś mi siebie. Z rozpaczy wołam co nocy, Czy zauważyłeś mój płacz? Samotności kolejny krok stawiam, Nie licząc zadawanych ran, Dławię się kolejnymi chwilami. Czekając na chwilę wyzwolenia, Nie widzę już siebie przy Tobie. Samotna pośród   ludzi, Samotna przy Tobie. Ginę... Obumieram wewnętrznie.,, Wszelkie prawa zastrzeżone. K.M

Za rękę na zawsze :)

Cześć kochani :) Czas refleksji mnie naszedł, więc nie mogę się z Wami nie podzielić tym co zaprząta moją głowę, mimo że dla wielu z Was może być to banał i przy okazji zdradzę Wam jedno z moich marzeń, więc jeśli jesteście może tego ciekawi to zapraszam do czytania :) Od zawsze marzyłam o miłości, jak chyba każda dziewczynka ;D Snułam plany jak to będzie, ślub, rodzina itd. Myślę, że większość dziewczyn uśmiechnie się kiedy to przeczyta, bo to naturalna kolej rzeczy :) Marzymy że my jesteśmy tymi księżniczkami zamkniętymi w wieży i czekamy na tego jedynego księcia z bajki. I w końcu dochodzi do wieku, kiedy zaczynamy rozumieć, że wcale księżniczkami nie jesteśmy, że życie nie jest tak bajkowe niestety, że wyobrażenie o miłości które posiadamy jest złudne, bo żaden książę na białym koniu ( no dobra może być bardziej nowocześnie- w białym mustangu) nas nie zdobędzie.. I czekamy. Mijają nam kolejne lata, Miesiące, Dni, Godziny, Minuty, Sekundy. I zjawia się ON!! ...

W skrócie o teologiczno-katechetycznych :)

Hej Słońca :) Dzisiaj przychodzę do Was z postem obiecanym :) O co chodzi ? Pokrótce opowiem Wam o nowych studiach, które zaczęłam, jak to wygląda itd. Dla tych, którzy nie czytali poprzedniego postu przypomnę że rozpoczęłam drugie studia teologiczno-katechetyczne :) Zajęcia w piątek zaczynam od 16 do 19 :) Pierwsze zajęcia PSYCHOLOGIA ROZWOJOWA/ PSYCHOLOGIA WYCHOWAWCZA :) Mam tak świetną babkę która prowadzi te zajęcia, że to przyjemność jej słuchać :) Głównie rozmawiamy o tym jak wygląda rozwój człowieka oraz jak podchodzić do uczniów. Na zaliczenie będziemy musieli przygotować jakąś obserwacje dziecka :) Więc luzik :D Potem mam PSYCHOLOGIE OGÓLNĄ/PSYCHOLOGIE OSOBOWOŚCI :) Pierwsze zajęcia z księdzem i stresik jaki będzie i jak w ogóle się ja osobiście przystosuje do tego. I moje obawy niesłuszne. Ksiądz mega wyluzowany, miły, pełen dobroci :) Poznajemy co to jest psychologia i takie ogólniki :) Oczywiście zaliczenie musi być, więc stwierdził że da test na konie...

Drugie studia :) Czy się uda ?

Cześć kochani :) Z nową energią wkroczyłam w kolejny rok akademicki :) Mało przedmiotów, ale za to wymagające troszkę wiedzy od studenta :) Wracam, nie.... raczej cofam się do przedszkola i szkoły podstawowej :) Zabawy, zajęcia typu polski, przyroda, matma :) No to co się dzieci uczą :) Wydaje się proste, ale to tylko się wydaje :) Po pierwszym tygodniu mogę Wam powiedzieć, że zajęcia są dość ciekawe. Mnie osobiście najbardziej zainteresowały warsztaty komunikacji interpersonalnej oraz edukacja polonistyczna :) Nie wiem czy wiecie, ale podobno w bajkach dla dzieci przeważa erotyzm :) Może mi się uda Wam w następnym poście bardziej to rozjaśnić :) Bo mega mnie to zainteresowało :) I od tamtej pory zmieniłam patrzenie na niektóre bajki :) Kochani jest też nowość w moim ,, edukacyjnym,, życiu :D Rozpoczęłam drugie studia na Instytucie Teologicznym :) Są to studia teologiczno-katechetyczne :) Zaoczne oczywiście (piątek, sobota). No minus jest taki że magisterskie, cz...

Koniec tego dobrego, czyli Wakacje 2018 za mną :)

Cześć kochani :) Moje wakacje dobiegły końca :) Pora wrócić na uczelnie i jakoś przeżyć ten kolejny rok akademicki :) Ale myślę, że może aż tak źle nie będzie :) Trzeba myśleć pozytywnie :D Jakie były te wakacje ? Pełne doznać :) Odpoczęłam aż za dobrze :) Całe wakacje siedziałam w domu, ale czuje, że tego właśnie potrzebowałam. Było kilka spotkań z ekipą, więc można było się wyluzować i troszkę także z nimi pobyć,  nadrobić czas kiedy się nie widzieliśmy :) Bardzo doceniam to, że mam takich ludzi wokół siebie :) Bo nigdy bym nie przypuszczała, że będę miała taką paczkę znajomych, przyjaciół choć zawsze skrycie o tym marzyłam. Jedną z istotnych rzeczy jakie dały mi te wakacje to bezcenny,  ale jakże ważny czas spędzony  z moim chłopakiem. Myślę, że pozwoliło nam to jeszcze bardziej pogłębić naszą relacje, jak i poznać siebie. A to istotna sprawa, tym bardziej, że w czasie roku akademickiego nie ma aż tyle czasu :) W te wakacje wiele zrozumiałam, ...

Wiersz,, Jedynie pożądanie,,

,, Noc… Upojona chwilą zasypiam. Pragnę więcej, Więcej Ciebie we mnie. Twoja dłoń muska mą twarz niczym deszcz opadający na wątłe liście bzu. Pozory snu nie dają spokoju… I wtedy znów chłonę twój zapach Zniewalający niczym narcystyczny widok w etapach. Czuję drżenie na skórze składającej się tylko z twoich pocałunków, Skórze jedwabiście delikatnej jak pajęcza sieć w wiosenny poranek. I nagle przerywam słodkie rozkosze…. Bo czuje, że nie jesteś na tyle mój, Że należysz już do innej. A mnie jest przy Tobie coraz mniej. Tak,  jestem pożądaniem.. Owocem zrywanym każdej nocy By zaspokoić twoje pragnienie żądzy. Jednak nigdy nie będę Tym jednym jedynym Miłości istnieniem, jedyną zdobytą twierdzą dla Ciebie.,, Wszelkie prawa zastrzeżone. K.M

Zdecydowałam ! #Niezabieram :)

Hej kochani :) Większość postów, które dla Was dodaje nie jest konkretnych a co więcej są mało wartościowe :) Jednak post dzisiejszy będzie ważny i ma na celu skłonić Was do refleksji i może podjęcia jakiś konkretnych kroków :) Muszę się Wam przyznać, że myślałam a raczej żyłam w pewności że Wam taki post już dodawałam, ale kiedy przeszukałam bloga i go nie znalazłam stwierdziłam, że to post z tych obowiązkowych na moim blogu i że musi się on pojawić nawet jeśli z opóźnieniem  :) Dlatego przychodzę z nim do Was właśnie dziś :) O co chodzi ? Chodzi o ŚWIADOME zostanie dawcą narządów po śmierci :) Kochani ja tą ważną decyzję podjęłam mając 18 lat :) Stwierdziłam że to dobre i jakże wartościowe wejście w dorosłość. Po śmierci moje narządy nie będą mi potrzebne i nie wyobrażam sobie, żeby mogły się zmarnować jeśli tutaj na ziemi mogłyby pomóc, mogłyby dać nowe życie i nadzieje na lepsze :) „Każdy przeszczep narządu ma swoje źródło w decyzji o wielkiej ...

,,Mamma Mia! Here We Go Again,,- recenzja :)

Cześć kochani :) Dziesięć lat po wielkim sukcesie komedii ,,Mamma Mia!,, pojawia się kontynuacja.  I jeszcze bardziej przybliżenie historii bohaterów. Twórcy filmu ponownie zapraszają nas na grecką wyspę Kalokairi, by raz jeszcze delektować się muzyką zespołu ABBA. A ja wybrałam się na ten film i świeżutko po nim zrecenzuje go Wam :) Pierwsze wrażenie najważniejsze. Siadasz wygodnie na kinowym fotelu a na ekranie twoim oczom ukazuje się piękne lazurowe wybrzeże ze skałami iście greckimi.  I jak tu się nie zakochać już od pierwszej chwili w tym filmie. No po prostu nie da się :D No a później dochodzi na cudowna historia. Historia wyciskająca łzy, czasami rozbawiająca do łez, ale co najważniejsze prawdziwie prawdziwa. W tej części widz ma się skupić już nie na samej poprzedniej bohaterce, ale jej córce, której życie podobnie się toczy jak jej rodzicielki i w chwili kiedy dowiaduje się, że jest w ciąży zatacza krąg. Jaka matka taka córka :) No oczywiście nie mo...

Wątek widzenia #5 Kłamstwo

Czy istnieje .. k łamstwo doskonałe ? k łamstwo, które nie rani? k łamstwo w dobrej wierze? Moim zdaniem nie ma takiego kłamstwa. Kłamstwo zawsze rani.. Jakie by ono nie było. I nie ma znaczenia w jakiej relacji mówimy o kłamstwie. Kłamstwo w związku, kłamstwo w przyjaźni, kłamstwo w rodzinie.. Kłamstwo w pracy, szkole.. To jednak zawsze KŁAMSTWO!! Owszem może być tak, że ktoś kłamie, aby kogoś uchronić przed czymś lub aby jakimś wydarzeniom zapobiec, ale w życiu jest tak, że kłamstwo zawsze wyjdzie. Myślę, że każdy z nas zna powiedzenie:,, Kłamstwo ma krótkie nogi.,,   I niestety w wielu przypadkach się to sprawdza. Wiele razy kłamałam i nie jestem z tego dumna,  ale myślę, że nie ma osoby na świecie, która by tego nie robiła. Wszyscy kłamią nawet w drobnostkach :) I to jest przykre.. Jednak są też takie kłamstwa, których żałujemy i które rzutują na naszą przyszłość. Te kłamstwa najbardziej bolą i upodlają nas. Co jest najgorsze w kłamstwie?...

No to czas odpocząć !!

Cześć kochani :) Ostatnie tygodnie, jak i w sumie kończący się miesiąc były ciężkie. To wszystko za sprawą sesji i mnóstwa zaliczeń które były przede mną. Na szczęście wszystko udało mi się zaliczyć, no jeszcze czekam na jedne wyniki ale myślę że nie powinno być źle :) Ogólnie stwierdzam, że ten semestr wypadł mi naprawdę dobrze i jestem z siebie w pełni zadowolona :) Niestety zauważyłam, że coś niepokojącego zaczęło się dziać na blogu. Zaczyna Was ubywać.  Nie wiem dlaczego.  Czyżbym aż tak przymulała?  A może macie zwyczajnie dość tego co pojawia się na blogu.  Mam jednak nadzieje że z czasem sytuacja się odwróci. Na pewno zastanawiacie się jakie mam plany na ten wolny czas, na te upragnione przez wszystkich wakacje :D Ja chyba nigdy w życiu nie planowałam wakacji, bo w sumie nie miałam co planować haha :) Zazwyczaj a to spędzałam je u dziadków a to w domu, a kiedy indziej wyjeżdżałam na różne kolonie, rekolekcje :) Ale niestety wsz...

Wiersz ,,Ocenzurowani,,

,,Dotyk. Wdech. Wydech. Spojrzenie jedno. Przyspieszone serca bicie. Jestem blisko... Coraz bliżej. Podejdź jeszcze.  Chce chłonąć jeszcze bardziej zapach twego ciała. Chce Ciebie... Daj mi to czego pragnę. Albo odejdź.. *** Co wybierzesz ? Masz ostatnią szanse. Bierzesz czy zostawiasz? Kochasz czy ignorujesz? Wybrałeś i ocenzurowałeś. Mnie.. Nas..,, Wszelkie prawa zastrzeżone. K.M

Wątek widzenia #4 Samotność

,,Życie bywa czasem nie sprawiedliwe. Czemu ona ma chłopaka a ja nie ?? Czego mi brakuje? Czy ja już nie zasługuje na szczęście? Nie chce być wiecznie sama.,, Te teksty słyszymy często. Nikt z nas nie chce być samotny. Boimy się samotności. Boimy się, że kiedyś nie będzie tego kogoś kto poda nam przysłowiową szklankę wody. I to normalne i zrozumiałe. To nie będzie poradnik jak walczyć z samotnością, bo tego nie wiem. To będzie 4 już Wątek widzenia, w którym pokaże Wam co myślę o samotności i jak ją postrzegam :) Bardzo często bywałam sama, więc samotność nie jest mi obca. Zresztą pierwsza część moich wierszy opiera się na samotności,  gdyby ktoś nie widział to podlinkuje Wam tutaj :) https://www.wattpad.com/user/Silky_soul Ale rozwijając, tak naprawdę zawsze pośród ludzi, pośród bliskich mi osób czułam wewnętrzną samotność i nie doskwierało mi to. Myślę, że czasem każdy z nas potrzebuje zostać sam ze sobą i porozmyślać, poukładać pewne sprawy.  I w żad...

Wątek widzenia #3 Błędy na blogu

Zadałam Wam pytanie w jednym z postów czy macie propozycje pytań do mnie, aby cykl który tworzę był nie tylko mój, ale także wasz. I otrzymałam następujące pytanie, za które dziękuję i  postaram się je poruszyć w owym trzecim już ,,Wątku widzenia,, :) ,,Co sądzisz na temat ludzi, którzy prowadzą bloga, jednocześnie nie stosują się do zasad poprawnej polszczyzny i ogólnie przyjętych norm pisania językiem literackim?,, ZdesperowanyHulaka Nigdy nie miałam aspiracji, aby pisać bloga. Co prawda uwielbiałam język polski i pisanie sprawiało mi przyjemność, ale kończyło się tylko na kilku piosenkach pisanych do szuflady. No i kochani nastąpił przełom, któregoś dnia założyłam bloga. Na początku bałam się cokolwiek pisać, bo w sumie nie wiedziałam co i jak, żeby Was zainteresować. Z czasem jednak zaczęłam się na maksa w to wkręcać i zaczęło mi zależeć. Poczułam że to co do Was piszę daje mi pewne wyzwolenie a jednocześnie przyjemność i  jakoś rozwija moją twórczą duszę....

Zmiana kodu na 2 z przodu..

Wczoraj skończyłam 20 lat :) Nie czuje się z tym wspaniale, ale czasu nie da się cofnąć ani zatrzymać. Te 20 lat było mimo wszystko pięknymi latami. Moje dzieciństwo było pięknym okresem, do którego zawsze będę chciała wracać i z którym zawsze będą mi się kojarzyły piękne, beztroskie wspomnienia. Okres podstawówki, w między czasie szkoła muzyczna potem gimnazjum i liceum. Wszystkie te etapy mojej edukacji a zarazem życia były wyjątkowe i nigdy nie żałowałam tego, że jestem tu gdzie jestem :) Te 20 lat uświadomiło mi wiele spraw, błędów, które mogłam uniknąć, ale nie uniknęłam,  ponieważ tak jak już kiedyś Wam wspominałam to one mnie ukształtowały. Te lata były pełne bólu, płaczu, smutku, ale i chwil najcudowniejszych, za które oddałabym wszystko, aby jeszcze raz je przeżyć :) Chwil, w których czułam szczęście, radość i pełnie życia :) Czułam się kochana i potrzebna :D Przez te 20 lat poznałam ogrom ludzi, których już ze mną nie ma,  którzy są już tylko znajomymi n...

Majówka w Łodzi :)

Hejka kochani :) Ten post jest trochę opóźniony, bo już dawno po majówce, ale co tam ważne, że w maju to publikuje :) A jest to jeden z elementów w moim życiu, więc nie może Was ominąć :) Cóż to była za majówka kochani :) Razem z chłopakiem i znajomymi wybraliśmy się do Łodzi. Nie powiem, że wyjazd był spontaniczny haha :) Nie tym razem. To planowaliśmy :) Nasza podróż rozpoczęła się 3 maja o godz. 9.39 (o ile dobrze pamiętam, bo ja z liczbami mam problem). Najpierw pojechaliśmy pociągiem do Warszawy a następnie prosto do celu, czyli Łodzi :) Kiedy dotarliśmy udaliśmy się do naszego ,,APARTAMENTU,,. Tak, tak wiem jak to może brzmieć haah :) Powodzi się :D ;D :D Ale kochani tak naprawdę to apartamentu nie przypominało, a raczej mogłabym ująć, że była to fajna kawalerka w obskurnej kamienicy :) Nie brzmi zachęcająco? Zupełnie nie słusznie, bo było to naprawdę fajne miejsce :) Kiedy się ogarnęliśmy to ruszyliśmy na słynną ulicę Piotrowską :) Noc zakończyliśmy w...

Wątek widzenia #2 Wolność

Hej kochani :D Mam nadzieję, że pierwszy ,,Wątek widzenia,, Wam się spodobał i czekajcie na kolejne :) Dziękuję wszystkim którzy docenili owy cykl, który dla Was tworzę i za wszystkie ciepłe słowa, które kierujecie do mnie :) Dzisiaj poruszymy temat wolności . Zwrócę uwagę na wolność jako pojedynczej osoby, ale także wolności w związkach. Poruszam to po zazdrości, bo myślę, że jest ona istotna i wiąże się ona z nią. Każdy człowiek chcę być wolny i nie chce być ograniczany. Niestety bardzo często bywa odwrotnie. Co może nam zabierać wolność? Przede wszystkim inne osoby, ale także my sami. Nie wiem czy miałeś kiedyś tak, że byłeś wolny , ale tylko na niby. Czułeś, że coś cię ogranicza, coś zniewala i nie czułeś, że możesz ,,oddychać świeżym powietrzem,, a wręcz przeciwnie dusiłeś się. I najgorsze było to, że nie wiedziałeś czemu się tak dzieje. Jeśli nie miałeś czegoś podobnego to zazdroszczę. Ja kiedyś niestety doświadczałam tego uporczywie. Ostatnimi czasy wszystko s...