Przejdź do głównej zawartości

Wątek widzenia #4 Samotność

,,Życie bywa czasem nie sprawiedliwe.
Czemu ona ma chłopaka a ja nie ??
Czego mi brakuje?
Czy ja już nie zasługuje na szczęście?
Nie chce być wiecznie sama.,,

Te teksty słyszymy często.
Nikt z nas nie chce być samotny.
Boimy się samotności.
Boimy się, że kiedyś nie będzie tego kogoś kto poda nam przysłowiową szklankę wody.
I to normalne i zrozumiałe.

To nie będzie poradnik jak walczyć z samotnością, bo tego nie wiem.
To będzie 4 już Wątek widzenia, w którym pokaże Wam co myślę o samotności i jak ją postrzegam :)


Bardzo często bywałam sama, więc samotność nie jest mi obca.
Zresztą pierwsza część moich wierszy opiera się na samotności, 
gdyby ktoś nie widział to podlinkuje Wam tutaj :)
https://www.wattpad.com/user/Silky_soul

Ale rozwijając, tak naprawdę zawsze pośród ludzi, pośród bliskich mi osób czułam wewnętrzną samotność i nie doskwierało mi to.
Myślę, że czasem każdy z nas potrzebuje zostać sam ze sobą i porozmyślać, poukładać pewne sprawy. 
I w żadnym wypadku nie jest to złe :)
Bo to, że nasza głowa wszystko przetwarza jest jak najbardziej prawidłowe.

Schody zaczynają się kiedy tą samotnością próbujemy zastąpić inne osoby i kontakty interpersonalne.
 Bo na dłuższą metę nie da się tak żyć.
 Nie można żyć tylko ze sobą.
Uważam, że na każdego z nas przychodzi czas i prędzej czy później limit naszej samotności zostanie wyczerpany.
I jedni w końcu znajdą te jedyne osoby a inni pozostaną już na zawsze sami.
Samotność jest potrzebna, ale tak jak wszystko w nadmiarze nie służy :)

Ja osobiście muszę Wam przyznać, że lubię czasami samotność.
Ale podkreślam tutaj słowo ,,czasami,, :)
Lubię się wyciszyć.
Pomyśleć, pozostać z tym co się wydarzyło lub ma wydarzyć i powyciągać pewne wnioski.
Tylko wtedy wiem że żyje w zgodzie ze sobą.
I że to co robię jest jak najbardziej nieprzeciwstawne.

Jednak musicie uważać, żeby nie wpaść w sidła samotności, która zatruje Wasz umysł,
 bo niestety, ale nie będzie potem łatwo z tego się wygrzebać.

Ja w Was wierzę :)
Wierzę, że każdemu z nas pisane jest szczęście :)

Ten wątek chyba mi nie wyszedł, ale sami ocenicie :)
Wkraczam w wir zaliczeń, więc kolejne posty po krótkiej przerwie.
Ściskam Was mocno ;)
Do usłyszonka :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)

Wątek widzenia #1 Zazdrość

Kochani zaczynamy zapowiedziany przeze mnie cykl :) Na początku jednak jest mi miło Was poinformować, że moje dwa wiersze, które Wam ostatnio opublikowałam zostały docenione. Ich słowa mają zostać wykorzystane do piosenek :) To napędza mnie do działania i do tworzenia dla Was :) Dobrze, więc przejdźmy już do wyczekiwanego mojego wątku widzenia :) Dzisiaj- kochani moi- poruszymy ważny temat i myślę, że dość aktualny w dzisiejszym świecie mianowicie zazdrość . Zajmiemy się nią w szeroko pojętym znaczeniu i w różnych sferach :) Z zazdrością możemy spotkać się wszędzie . W sumie jakoś trudno ludziom przejść bez zazdrości. Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które może dużo namieszać i skomplikować, dlatego warto próbować się jej wystrzegać. Czy czuliście kiedyś zazdrość ??  Ja niestety tak i to wiele razy. To uczucie, które sprawia, że budzą się we mnie dość dziwne emocje, których nie potrafię opanować, bo one po prostu są. ,,Ta ma taką sukienkę, a ta to ma taki sam...