Cześć kochani :)
Dawno mnie tu nie było :)
Na ponad miesiąc Was zostawiłam bez wpisów, ale to dlatego, że zbyt wiele rzeczy mnie pochłania w czasie codziennym.
No ale, że nadeszły święta i wolne tzn. porządki i wypieki i inne sprawy w szale świątecznym mnie również pochłaniają, ale mam czas żeby parę słów do Was napisać :)
Kochani jakie plany na święta ?
Wyjeżdżacie do rodziny czy spędzacie święta w domu ?
U mnie tradycyjnie Wigilia w domu, a później idziemy do dziadków :)
Obowiązkowo Pasterka :)
W tym roku trochę inaczej, bo razem z moim chórem nie przygotowujemy nic szałowego, więc koncertu raczej przed pasterką nie robimy, jedynie śpiewamy na mszach świątecznych :)
No i myślę, że tak mi upłyną te święta, chyba raczej w domowym ognisku :)
Bo jakoś planów wyjazdowych nie mam.
Zresztą niby gdzie :D
Po świętach odwiedzi mnie chłopak, więc już odliczam dni :)
A później to już prościutka droga do Sylwestra i Nowego Roku :)
Ale za nim to..
Chciałabym podzielić się z Wami odczuciami moich rekolekcji.
A może bardziej akcji w jakiej wzięłam udział :)
Razem z moim chłopakiem wzięliśmy udział w Adwentowym Challenge'u na Messengerze organizowanym przez Deon.pl
Ja osobiście potrzebowałam jakieś wewnętrznej zmiany i jakiegoś przygotowania a ten nagłówek akurat mnie zaciekawił :)
Dodatkowo jak doczytałam, że mogą brać udział także pary oraz jakie osoby tworzą dany challenge to już w ogóle byłam przekonana że to jest to. Napisałam więc do chłopaka i tak się zdecydowaliśmy :)
Podsyłam Wam poniżej link do tych rekolekcji gdybyście chcieli zobaczyć sobie bardziej szczegółowo:
https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,5348,adwentowy-challenge-na-mesengerze-dolaczasz.html
Ja Wam powiem tylko tyle, że każdego dnia wybiera się wyzwanie lub ćwiczenie duchowe i na Messengrze przychodzą ci tzw. zadania na dany dzień :)
No a teraz przejdźmy do moich odczuć na ten temat :)
Uważam bowiem, że zadania są naprawdę fajnie skonstruowane i dość przemawiają do człowiek, plusem jest także to, że jednak jest to przesyłane na Messengerze a jak wiem teraz prawie każdy z niego korzysta.
Jest jednak parę rzeczy, które można by zmienić, no i które zwyczajnie w świecie mi nie do końca pasowały :)
W niektórych punktach jestem zgodna również z moim chłopakiem lub dodałam jego opinie :)
Myślę, że te ćwiczenia są wysyłane za często, ponieważ w ciągu dnia kiedy mamy tyle obowiązków to nie jest to proste niektóre z nich zrealizować. Dobrym pomysłem byłoby wg mnie gdyby na przykład były co dwa dni :)
Poza tym my wzięliśmy opcję dla par. Niestety czuje się rozczarowana faktem, że tak naprawdę wyzwania dla par to ja może dostałam tylko 3 a reszta to bardziej osobiste rekolekcje a jednak takiej opcji nie wybierałam :)
Ogólnie muszę Wam powiedzieć, że jest mi ciężko te wyzwania realizować, ale owszem próbuję.
I jakoś staram się je realizować, z lepszym lub gorszym skutkiem :)
Było jedno szczególne zadanie, które mnie podjarało i które sprawiło, że myślałam że to może być super challenge :)
Mianowicie wyzwanie nr. 1 :)
Mieliśmy napisać list do swojej drugiej połówki :)
No mega :) Tym bardziej, że jednak emocje na papierze tez są inne :)
I kiedy dostałam taki list od mojego ukochanego to był magiczny moment kiedy go czytałam :)
Dlatego za ten pomysł naprawdę warto podziękować zespołowi Deon bo myślę, że tak normalnie nigdy by nikt na to nie wpadł :)
Więc jak to zawsze jakieś plusy są i jakieś minusy :)
Pewne jest to, że coś z tego wyniesiemy i jakoś nam to pomogło przygotować się na przyjście Pana :)
Dobra, dobra już kończę :) :D
Ale nie może w tym poście zabraknąć jeszcze jednej rzeczy :)
Kochani życzę Wam
cudownych, magicznych i rodzinnych
Świąt Bożego Narodzenia :)
Spędźcie chwilę z rodziną,
radujcie się z powtórnego przyjścia Jezusa,
przemieniajcie swoje życie,
śmiejcie się ile wlezie,
bądźcie zdrowi i oczywiście napełniajcie brzuchy :D
Bo to punkt obowiązkowy świąt ;)
Bądźcie dla siebie :)
Wesołych Świąt moi drodzy :)


Komentarze
Prześlij komentarz