Cześć kochani :) Skoro zajrzeliście w ten post to znaczy, że chcecie dowiedzieć się jaka jest odpowiedź na pytanie, które zawarłam w tytule :) Super ! Cieszę się, że ciekawią Was tak ważne tematy :) Kochani, moje życie odkąd mój chłopak wyjechał na studia zmieniło się o 180 stopni. Nie potrafię Wam powiedzieć czy więcej jest plusów, czy minusów. Jednak to co daje mi ten czas jest na pewno ubogacające :) Już na początku kiedy mój chłopak miał wyjeżdżać przekonywał mnie, że zobaczę jakie to będzie umacniające nasz związek, że zobaczymy jak ważni dla siebie jesteśmy. No a ja jak to każda zakochana dziewczyna- nie ! źle ujęte bo zakochanie to ja dawno mam za sobą, raczej dobrym określeniem będzie- jak każda pałająca miłością dziewczyna zarzekałam się, że to nie będzie tak, że będzie inaczej. Robiłam wszystko żeby zobaczył jak bardzo go kocham i łudziłam się, że może nie wyjedzie (troszkę głupie myślenie ale człowiek lubi żyć w ułudzie, jest mu łatwiej przyjąć zastaną rze...
Razem tworzymy przyszłość...