Przejdź do głównej zawartości

Singielka kontra Walentynki

Dzisiaj dodałam Wam aż 3 posty, ponieważ jak zwykle jestem do tyłu :)
A że rozpoczęłam ferie to mogę nadrobić :)
Dzisiaj Walentynki :)
Więc stwierdziłam, że fajnie byłoby w tym dniu napisać coś a może odpowiedzieć na rojące się w waszych głowach pytania :)


Dzisiaj jest tak cudowny dzień.
Pewnie niektórzy z Wam będą się dziwić, ale tak jestem singielką i uwielbiam Walentynki.
 I serio nie ogarniam ludzi, którzy nie lubią tego dnia tylko i wyłącznie dlatego, że są jak to oni określają samotni.
Szanuje to, że w tym dniu czują się źle, ale nie można przez to pałać nienawiścią do zakochanych i nienawidzić ich za to, że są szczęśliwi.
Wiadomo każdy by chciał być szczęśliwy.
Ja też.
Wiadomo, że chciałabym mieć przy sobie tą swoją ukochaną połówkę.
Ale widocznie muszę czekać.
Trudno.
A To naprawdę fajny dzień, w którym możemy jeszcze bardziej okazać swoją miłość danej osobie.
Zgadzam się z tym, że powinno się okazywać miłość codziennie a nie tylko od święta, ale sami pomyślcie.. Przecież ten świat ciągle gdzieś pędzi, jesteśmy ciągle w biegu.
Czyż nie jest tak ?!
 I właśnie 14 lutego możemy zatrzymać i pomyśleć o tej drugiej połówce tak bardziej :D
Nie mogłabym znienawidzić tego dnia, bo uwielbiam patrzeć na szczęście innych i na zakochanych :D
Zakochani są tacy słodcy :D
Zresztą sami wiecie, że w klasie mam ,,moja,, zakochaną parę ,więc przyzwyczajam się :D

 Po krotce przedstawiłam Wam mój punkt widzenia ,więc przyszedł czas na życzonka ;)
Cieszcie się sobą, kochajcie się i nie traćcie tego cudownego szczęścia.
A singlom życzę dystansu ;)
Całuski :*

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)