Odpycham ludzi !!
Czemu ?!
Nie wiem.
Ale dzisiaj uświadomiłam sobie, że Ci na których mi kiedyś zależało odeszli po części przeze mnie.
Przez moje ciągłe wyrzuty, przez moją zazdrość.
Nie potrafię utrzymać przy sobie ludzi.
Ale to nie jest w tym wszystkim najgorsze..
Najgorsze jest to że oni żyją beze mnie i są bardziej szczęśliwsi..
A ja ?!
Ja jestem samotna..
I brakuje mi ich.
Ale niektórych rzeczy i słów nie da się cofnąć.
Nawet gdyby się chciało jest już za późno..
Pewnie zastanawiacie się co mnie napadło. ;)
Zobaczyłam dzisiaj zdjęcie moje byłego przyjaciela.
Był na nim taki szczęśliwy ;)
W sumie takiego go nie znałam.
A może po prostu sama go nie chciałam takiego poznać..
I nie tylko jego..
Wszystkich innych ;)
Jestem czasem egoistką.
To co ja myślę i czuje jest ważniejsze niż inni.
Ciężko mnie zrozumieć.
Stwarzam pozory, aby na niby przyciągać ludzi.
Ale ja nie jestem ideałem (tak jak inni myślą).
Też mam wady jak każdy.
Nie liczni wiedzą co skrywa moje serce ;)
Tracąc ludzi, którzy sprawiają, że uśmiecham się tak naprawdę zatracam siebie.
Ale skoro upadasz to czas się podnieść i unieść głowę podążając dalej :)
Może to Cię czegoś nauczyło ;)
A i tak na marginesie NIE WIECIE JAKA JESTEM,WIĘC NIE MÓWCIE, ŻE MNIE ZNACIE :)
Ja też kiedyś uważałam, że znam niektóre osoby i rozczarowałam się ;)
Więc wiecie ;)
***Nie uznajcie tego co tu pisze jako kolejnego wyżalania się.
Nie!! Ten wpis po prostu ma cel rozmyśleń ;)
Dzięki temu jakoś mogę sobie uporządkować w głowie ;)
Całuje Was :*
Trzymajcie się :*
Czemu ?!
Nie wiem.
Ale dzisiaj uświadomiłam sobie, że Ci na których mi kiedyś zależało odeszli po części przeze mnie.
Przez moje ciągłe wyrzuty, przez moją zazdrość.
Nie potrafię utrzymać przy sobie ludzi.
Ale to nie jest w tym wszystkim najgorsze..
Najgorsze jest to że oni żyją beze mnie i są bardziej szczęśliwsi..
A ja ?!
Ja jestem samotna..
I brakuje mi ich.
Ale niektórych rzeczy i słów nie da się cofnąć.
Nawet gdyby się chciało jest już za późno..
Pewnie zastanawiacie się co mnie napadło. ;)
Zobaczyłam dzisiaj zdjęcie moje byłego przyjaciela.
Był na nim taki szczęśliwy ;)
W sumie takiego go nie znałam.
A może po prostu sama go nie chciałam takiego poznać..
I nie tylko jego..
Wszystkich innych ;)
Jestem czasem egoistką.
To co ja myślę i czuje jest ważniejsze niż inni.
Ciężko mnie zrozumieć.
Stwarzam pozory, aby na niby przyciągać ludzi.
Ale ja nie jestem ideałem (tak jak inni myślą).
Też mam wady jak każdy.
Nie liczni wiedzą co skrywa moje serce ;)
Tracąc ludzi, którzy sprawiają, że uśmiecham się tak naprawdę zatracam siebie.
Ale skoro upadasz to czas się podnieść i unieść głowę podążając dalej :)
Może to Cię czegoś nauczyło ;)
A i tak na marginesie NIE WIECIE JAKA JESTEM,WIĘC NIE MÓWCIE, ŻE MNIE ZNACIE :)
Ja też kiedyś uważałam, że znam niektóre osoby i rozczarowałam się ;)
Więc wiecie ;)
***Nie uznajcie tego co tu pisze jako kolejnego wyżalania się.
Nie!! Ten wpis po prostu ma cel rozmyśleń ;)
Dzięki temu jakoś mogę sobie uporządkować w głowie ;)
Całuje Was :*
Trzymajcie się :*
Komentarze
Prześlij komentarz