Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją nie dawno wydanego filmu animowanego ,,Sing,,.
Od pierwszej chwili kiedy zobaczyłam zwiastun byłam tak podjarana tą bajką, obiecałam sobie, że co my się nie działo ja muszę to obejrzeć.
Miałam jechać z bratem, ale nie wypaliło na szczęście nie ma to jak moja ukochana koleżanka z klasy P. ;)
Byłyśmy właśnie na tym filmie wczoraj ;)
Niezapomniany ;)
Postacie przecudowne, barwne.
To co było super to to, że każda postać zmagała się z zupełnie czymś innym, w zupełnie inny sposób i inna drogą musiała dość do tego, aby spełnić swoje marzenie.
A jak możemy się domyślić marzeniem było śpiewanie ;)
Choć u jednego z bohaterów było to stworzenie teatru, który w końcu odżyje ;)
Ale to co jest oprócz historii bohaterów ważne w tym filmie to muzyka.
Muzyka jest cudowna ;)
Ja- ta która kocha muzykę- po prostu oniemiałam.
Świetnie dobrana muzyka, nie tylko szybka, ale także wolna.
Dzięki temu możemy mieć różne odczucia podczas oglądania ;)
Uwielbiam ich muzykę ;)
Polski dubbing absolutnie mnie nie zawiódł ;)
Cudowni byli ;)
A już ostatnia piosenka jeżycy Ash, której głosu użyczyła Ewa Farna fenomenalna ;)
Ich piosenki ciągle chodzą mi po głowie do tej pory ;)
A co jest chyba najważniejsze ten film do ogromna dawka dobrego humoru ;)
Mnie ten film tak naładował dobra energia, że szczerze wariowałam w domu :)
Wychodząc z kina uśmiechy nie schodziły z naszych twarzy ;)
A nie mówię już co się działo na sali podczas seansu :D :D
Śmiech wszystkim nam jest potrzebny, dlatego gorąco Wam polecam ten film i nie waham się dać mu 10\10 ;) :)
Według mnie bomba :* :*
A jeśli ktoś z Was jakimś cudem nie widział to podsyłam Wam ciekawe materiały na temat filmu :*

Komentarze
Prześlij komentarz