Przejdź do głównej zawartości

Wyjaśnijmy sobie coś..

Witajcie :)
Ostatnio pewna osoba powiedziała mi, że niektóre osoby z klasy śmieją się ze mnie, z mojego bloga :)
Dlatego zdecydowałam się na ten post, bo musimy sobie coś wyjaśnić..
 Dziękuję tej osobie za to bo wykazała się lojalnością wobec mnie :) A ja bardzo to cenie :*

Muszę przyznać, że trochę się we mnie ,,zagotowało,, bo nie rozumiem powodu tego śmiechu.
Nie rozumiem co Was tak bawi..
Przyznaje, że wiedziałam, że tak będzie i nie zdziwiło mnie to.
Chciałam, aby o moim blogu nikt nie wiedział.
No, ale po co mam to ukrywać.
Najpierw powiedziałam najbliższym osobą z otoczenia później jakoś tak to się rozniosło :)
Cieszyłam się, że wiecie o tym blogu i wyrażacie się pozytywnie, ale widocznie żyłam w błędzie.
Najbardziej z tego nie uraziło mnie to, że się śmiejecie,bo to dla mnie nie ma znaczenia.
Uraziło mnie to, że obgadujecie mnie za moimi plecami.
Nie macie odwagi prosto w twarz mi o tym powiedzieć.
Każda krytyka może coś nam dać. A tą najbardziej konstruktywna przyjmę z  pokorą.
Ja uważam, że nie popełniam błędu zakładając bloga i nie chodzę na prawo i lewo i nie chwale się tym jakoś tak żeby kuło Was to w oczy. Dlatego jeśli chcecie to się śmiejcie, ale proszę jeśli coś to mnie macie to powiedzcie mi to w twarz.

Jedno jest pewne bloga piszę dla siebie.
 A to, że inni go czytają i podoba im się to bardzo mnie to cieszy i sprawia, że chce dalej tworzyć.
Tyle w tym temacie :)
Czekajcie bo już niedługo kolejne wiersze w moim wydaniu :)
Całuski :*




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)