Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie 2016 :)



Kochani już jesteśmy na półmetku 2016 roku :)
Czas podsumowań :)
Ten rok był dla mnie szczególny ponieważ:
* zdałam prawko,
* skończyłam 18 latek :)
* dostałam kopniaka od osób, życia :)
* na nowo poznałam niektóre osoby co pozwoliło mi się do nich zbliżyć :)
* rozwijałam się m.in. zaczęłam znowu pisać wiersze.. :)
* przeżyłam szalone imprezy m.in. mam na myśli osiemnastki :D
* zweryfikowałam niektóre osoby :)
* przestałam troszkę być marzycielką.
* uważam bardziej gdzie ,,lokuje,, swoje uczucia :)
* zaczęłam pisać tego bloga :)

Moja przygoda z Wami rozpoczęła się dokładnie 24 kwietnia :) 
 Dodałam dokładnie 56 postów i udało mi się zgromadzić, zainteresować około 3,5 tysiąca Was, moich czytelników :*
Kochani to cudowny czas... z Wami :) :*
Dziękuję <3

To czas także postanowień :) Macie jakieś ??
Ja długo myślałam i postanowiłam :)
Mianowicie postanowiłam w tym roku mniej narzucać się ludziom :)
 Jeśli ktoś będzie chciał coś ode mnie to wtedy owszem :) 
Inaczej nie :)
Każdy ma swoje życie i ja niestety często wchodziłam w nie chcąc komuś pomóc nie myśląc o tym że może ta osoba tego nie chcieć :)
 Poza tym stwierdziłam że niektóre kontakty z niektórymi osobami chciałabym ograniczyć..
Spytacie pewnie dlaczego ?
Dlatego ze nie lubię udawania :) Nie lubię kiedy ktoś jest inny, kiedy ktoś udaje :)
Przebywając ze mną jest zupełnie inny a zmieniając towarzystwo przemienia się w zupełnie obcą mi osobę :) 

Dobrze kochani kończę :)
Życzę Wam szampańskiej zabawy :)
Całuski :*




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)