Cześć kochani ;)
Już po świętach ;)
Jak tam u Was ? Przytyliście ?
U mnie jakoś te święta minęły w jakiś sposób smutno.
Nie wiem może to ta pogoda, a może atmosfera..
W wigilie najpierw miałam wieczerze u siebie a potem poszliśmy do babci i dziadka od strony mamy. Była cała rodzinka ;)
Troszkę było śmiesznie chociaż nudno też.
Jak się za kimś nie przepada to nic to nie zmieni nawet święta ;)
I tak mojego brata nie było z nami bo się rozchorował więc będąc na Wigilii ciągle myśleliśmy jak się czuje ;)
Później udaliśmy się na pasterkę.
Grałam i śpiewałam ale powiem Wam że słabo było, wszystko nam się rozwalało. Takiego zorganizowania już dawno nie było :(
W pierwszy dzień świąt byłam na mszy osiemnastkowej mojej przyjaciółki a potem znowu poszłam do dziadków :)
Drugi dzień minął podobnie tylko pojechaliśmy do drugich dziadków :)
Ogólnie tak jak Wam wspominałam te święta były dla mnie dziwne :(
No ale już po świętach :)
Więc można odetchnąć :)
Teraz tylko czekać Sylwestra :)
A jutro wybieram się na zakupy :)
Muszę w końcu poszukać jakieś sukienki na studniówkę no i brata odziać bo to on ma zaszczyt być moim partnerem :D :D
Trzymajcie się kochani :)
Trwajcie w tej poświątecznej radości <3
Już po świętach ;)
Jak tam u Was ? Przytyliście ?
U mnie jakoś te święta minęły w jakiś sposób smutno.
Nie wiem może to ta pogoda, a może atmosfera..
W wigilie najpierw miałam wieczerze u siebie a potem poszliśmy do babci i dziadka od strony mamy. Była cała rodzinka ;)
Troszkę było śmiesznie chociaż nudno też.
Jak się za kimś nie przepada to nic to nie zmieni nawet święta ;)
I tak mojego brata nie było z nami bo się rozchorował więc będąc na Wigilii ciągle myśleliśmy jak się czuje ;)
Później udaliśmy się na pasterkę.
Grałam i śpiewałam ale powiem Wam że słabo było, wszystko nam się rozwalało. Takiego zorganizowania już dawno nie było :(
W pierwszy dzień świąt byłam na mszy osiemnastkowej mojej przyjaciółki a potem znowu poszłam do dziadków :)
Drugi dzień minął podobnie tylko pojechaliśmy do drugich dziadków :)
Ogólnie tak jak Wam wspominałam te święta były dla mnie dziwne :(
No ale już po świętach :)
Więc można odetchnąć :)
Teraz tylko czekać Sylwestra :)
A jutro wybieram się na zakupy :)
Muszę w końcu poszukać jakieś sukienki na studniówkę no i brata odziać bo to on ma zaszczyt być moim partnerem :D :D
Trzymajcie się kochani :)
Trwajcie w tej poświątecznej radości <3
Komentarze
Prześlij komentarz