Cześć kochani ;)
Ten tydzień jak narazie zaliczam to chyba najgorszych ,,w moim cudownie poukładanym życiu ,,:)
Wiem sama się z siebie śmieje :) ;)
No ale po prostu w tym tygodniu wszystko idzie nie tak jak miałam to w planie :)
W poniedziałek kiedy jechałam do szkoły miałam stłuczkę.
Nic na szczęście nikomu się nie stało ale moje auto ucierpiało i to dość znacznie ;)
Leci do naprawy ;)
Dzięki Bogu babka w którą przyłożyłam była ,,zrównoważona,,- jeśli mogę tak powiedzieć- i zgodziła się na ugodę ;)
We wtorek już na nic nie miałam siły bo poniedziałek mnie wymęczył ;)
Ale pan od angielskiego jeszcze bardziej zabrał mi tą siłę ;)
Środa była w sumie jedynym dniem spokoju ;)
W czwartek miałam konkurs.
Razem z chórem występowaliśmy, ja grałam na flecie.
Nieźle nam to wyszło jednak przez problemy techniczne nie dostaliśmy się dalej ;)
Mamy tylko wyróżnienie ;)
Ale w tym dniu wiecie wszystko było w pośpiechu..
Na dodatek straż miejska chciała mojemu tacie wlepić mandat.. Ale udało się uniknąć.
No i w końcu piątek... Ten wyczekiwany przeze mnie upragniony piątek ;)
Próby dzisiaj nie mam dopiero jutro więc odpocznę sobie ;)
Nie pisałam wcześniej bo miałam problemy z komputerem ;)
Mam nadzieje że kolejny tydzień przyniesie coś lepszego ;) ;)
A prognozy są satysfakcjonujące...
Zobaczyłam właśnie że jest Was już ponad 3 tysiące :* Dziękuje :*
Ten tydzień jak narazie zaliczam to chyba najgorszych ,,w moim cudownie poukładanym życiu ,,:)
Wiem sama się z siebie śmieje :) ;)
No ale po prostu w tym tygodniu wszystko idzie nie tak jak miałam to w planie :)
W poniedziałek kiedy jechałam do szkoły miałam stłuczkę.
Nic na szczęście nikomu się nie stało ale moje auto ucierpiało i to dość znacznie ;)
Leci do naprawy ;)
Dzięki Bogu babka w którą przyłożyłam była ,,zrównoważona,,- jeśli mogę tak powiedzieć- i zgodziła się na ugodę ;)
We wtorek już na nic nie miałam siły bo poniedziałek mnie wymęczył ;)
Ale pan od angielskiego jeszcze bardziej zabrał mi tą siłę ;)
Środa była w sumie jedynym dniem spokoju ;)
W czwartek miałam konkurs.
Razem z chórem występowaliśmy, ja grałam na flecie.
Nieźle nam to wyszło jednak przez problemy techniczne nie dostaliśmy się dalej ;)
Mamy tylko wyróżnienie ;)
Ale w tym dniu wiecie wszystko było w pośpiechu..
Na dodatek straż miejska chciała mojemu tacie wlepić mandat.. Ale udało się uniknąć.
No i w końcu piątek... Ten wyczekiwany przeze mnie upragniony piątek ;)
Próby dzisiaj nie mam dopiero jutro więc odpocznę sobie ;)
Nie pisałam wcześniej bo miałam problemy z komputerem ;)
Mam nadzieje że kolejny tydzień przyniesie coś lepszego ;) ;)
A prognozy są satysfakcjonujące...
Zobaczyłam właśnie że jest Was już ponad 3 tysiące :* Dziękuje :*
Komentarze
Prześlij komentarz