Przejdź do głównej zawartości

On działa..

Witajcie kochani :)
 Dzisiaj mam jakiś dzień przemyśleń :)
I ten wpis też taki będzie :) 
Będzie dla mnie najważniejszy na całym blogu :*
 
Za oknem szaro i nic człowiekowi się nie chce a ja tak leże i słucham muzyki a przy tym myślę..
 Jak Bóg jest wspaniały i jak rzadko to doceniam :) 
To co dzieje się w moim życiu, to wszystko jest od niego :)
Zdałam egzamin dzięki nie mu :)
 Przecież to nie przypadek że dostałam akurat te pytania, które robiłam dzień przed :) 
To nie przypadek, że kiedy byłam w dołku postawił na mojej drodze tak cudownych ludzi, mowa o Martynie i Bartku :)  
To nie przypadek że kiedy nie miałam już nadziei na to, że jeszcze pojadę na oazę wakacyjną i że będę w Ruchu on poprzez pewne osoby dał mi szanse, wlał mi nadzieje, pokazał drogę do niego :)
 To nie przypadek, że jestem tu gdzie jestem :) 
To nie przypadek, że żyje bo przecież tak mało brakowało a nie byłoby mnie na świecie :) 
To nie przypadek że mam cudowną rodzinę :)
..............................................................
Nic nie jest przypadkiem :) 
Przypadki nie istnieją ... 
To Bóg działa :) 
Teraz to dostrzegłam, że to nie przypadek, że teraz o tym piszę :) Zbliżają się Światowe Dni Młodzieży :) 
A przy tym Apel Młodych w mojej diecezji.. 
Właśnie przed chwilą wahałam się czy jechać i wymyślałam sobie wymówki a może właśnie powinnam tam jechać, powinnam podziękować Bogu za to, że jest..
jest tak wspaniały...
 za to, że jest w moim życiu..
 za to, że nade mną czuwa..
za to, że pragnie wypełniać swój plan w moim życiu-grzesznym życiu..
za to, że daje mi szanse kiedy ja sama się przekreślam..
I za to wszystko co nie jest przypadkiem tylko Jego dziełem :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)