Przejdź do głównej zawartości

Działo się..

Opóźniony wpis kochani ale nie miałam kiedy zdać Wam relacji :)
W zakończenie roku szkolnego byliśmy razem z moją paczką (Iloną,Maryną,Bartkiem,Bartoszem,Kubą i Pawłem) na Nocnym Maratonie Horrorów w kinie Helios. Wszystko zaczęło się około godz.23.10 a skończyło koło 7 :)
Ogólnie bałam się jechać na ten maraton. Nie przepadam za horrorami a wręcz mnie przerażają. Wiecie myślałam że będą cisnęli ze mnie beke kiedy zobaczą jak się boję, ale było odwrotnie :) Bardzo mnie wspierali ;)
Ja siedziałam z Ilona :) Kochana bardzo mi pomagała jakoś wytrzymać do końca tego seansu :) ale co najlepsze nie byłam sama która się bała :) Chłopak Martyny- Bartek też się strasznie bał :) :)
Mimo tego że te horrory- według mnie- były przerażające to fajnie spędziłam ten czas. Naprawdę warto było :) Mam nadzieje że jeszcze kiedyś to powtórzymy :)
 Jednego czego żałuje to to że jakoś tak olałam B.. Nie rozmawiałam z nim, choć przecież mogłam :) Poza tym mogłam z nim usiąść w tym kinie może jakoś to by wzmocniło tą relacje która między nami jest :) :) No ale było, minęło nie ma co :)
Na dole podsyłam wam linki do filmów na których byliśmy :)
Może Wam się spodobają a może któryś już oglądaliście :)

 http://www.filmweb.pl/film/Obecno%C5%9B%C4%87-2013-627100
http://www.filmweb.pl/film/Obecno%C5%9B%C4%87+2-2016-704946
http://www.filmweb.pl/film/Annabelle-2014-700711
http://www.filmweb.pl/film/Zanim+si%C4%99+obudz%C4%99-2016-702289

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)