Przejdź do głównej zawartości

W podróży do Krakowa :)



Hejka kochani :)
Wczorajszy dzień był pełen wrażeń :)
Razem z moim chłopakiem wybraliśmy się do Krakowa :)
Kraków to piękne miejsce i naprawdę chyba jedno z tych miejsc za które kocham Polskę :)
Niby nic a tak wiele :)
Pamiętam że jak byłam tam pierwszy raz ( było to chyba w liceum) to zakochałam się w tym miejscu i nawet planowałam że tam właśnie pójdę na studia :)
Ale jak widać wyszło inaczej :D
Choć wiadomo nie żałuje swoich decyzji i tego że studiuje w Radomiu :)

Nasza podróż rozpoczęła się około 7.30 kiedy to nasz pociąg wyruszył :)
I tutaj może się Wam wydać to dziwne ale spełniłam jedno ze swoich celów, marzeń jeśli można tak to ująć i po raz pierwszy w życiu jechałam pociągiem :D :D
Czy to nie jest niesamowite haha :)
I pewnie zastanawiacie się jak było :)
To nie było nic nadzwyczajnego, ale podobało mi się :)
Chyba najbardziej czułam ekscytacje kiedy jechaliśmy przez tunel :)
Bo ja uwielbiam takie klimaty ciemności haha :) :D
Myślę też że to nie ważne czym podróżujesz a z kim :)
A ja miałam to szczęście że miałam przy sobie ważną osobę w moim życiu :)
No ale kończąc opowieść :)

Po dotarciu do Krakowa chodziliśmy i zwiedzaliśmy :)
Chyba obeszliśmy wszystkie możliwe uliczki :)
Pogadaliśmy i co najważniejsze pospędzaliśmy czas razem :)
Było tego dnia dość zimno a my jeszcze nie mieliśmy rękawiczek więc troszkę łapki nam zmarzły :)
Ale jak to mój ukochany powiedział ,,Będzie co wspominać,, :)
Ogrzewaliśmy się trochę w Galerii Krakowskiej i wsiedliśmy w pociąg powrotny :)
A tam włączyła się nam faza głupawek :D
Było naprawdę śmiesznie :) :)

To był naprawdę cudowny dzień :)
Dzień pełen wrażeń, emocji :)
Cieszę się bardzo że mogłam taki dzień przeżyć ;)
I dziękuję Tobie mój skarbie za pomysł i realizacje tego dnia :D
Bo wiem że też czytasz mojego bloga :) :*

A teraz kochani leże i kuruje nóżkę bo troszkę ten wczorajszy dzień zdrowotnie dał mi się we  znaki :)
Ale nie tylko mi bo z tego co wiem mojemu chłopakowi też :)
Katarek też się pojawił ale zaraz coś tu zaradzimy :)
Ale co by nie mówić WARTO BYŁO i myślę że na tym się nie skończy :)
Bo już mamy kolejne pomysły na podróżowanie :)

Całuje Was kochani :)
Trzymajcie się cieplutko :)

Komentarze

  1. Szkoda, że nie dałaś tutaj zdjęć z podróży :( mimo to zazdroszczę wycieczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dziękuje Ci :) Jest czego zazdrościć :) No zdjęć nie dałam ale to może następnym razem o tym pomyślę :) Dzięki za sugestię :) :)

      Usuń
    2. Dzięki za szybką odpowiedź ;) Super, nie mogę się doczekać :) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)

Wątek widzenia #1 Zazdrość

Kochani zaczynamy zapowiedziany przeze mnie cykl :) Na początku jednak jest mi miło Was poinformować, że moje dwa wiersze, które Wam ostatnio opublikowałam zostały docenione. Ich słowa mają zostać wykorzystane do piosenek :) To napędza mnie do działania i do tworzenia dla Was :) Dobrze, więc przejdźmy już do wyczekiwanego mojego wątku widzenia :) Dzisiaj- kochani moi- poruszymy ważny temat i myślę, że dość aktualny w dzisiejszym świecie mianowicie zazdrość . Zajmiemy się nią w szeroko pojętym znaczeniu i w różnych sferach :) Z zazdrością możemy spotkać się wszędzie . W sumie jakoś trudno ludziom przejść bez zazdrości. Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które może dużo namieszać i skomplikować, dlatego warto próbować się jej wystrzegać. Czy czuliście kiedyś zazdrość ??  Ja niestety tak i to wiele razy. To uczucie, które sprawia, że budzą się we mnie dość dziwne emocje, których nie potrafię opanować, bo one po prostu są. ,,Ta ma taką sukienkę, a ta to ma taki sam...