Przejdź do głównej zawartości

Paletka o zapachu czekoladowym :D

Hej moje kochane :)
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją paletki, w którą każda z Was powinna zainwestować, bo naprawdę warto :)
MAKEUP REVOLUTION CHOCOLATE ROSE GOLD :)

Już od dłuższego czasu słyszałam, że cienie do powiek z linii tzw. czekoladek są naprawdę warte zakupienia, jednocześnie też dochodziły mnie głosy, że są one dość drogie, więc nie zawracałam sobie tym głowy :)
Któregoś dnia jednak obejrzałam na yt jakiś fajny tutorial i zaryzykowałam kupienie tej paletki :)

Cena mnie nie przeraziła, bo naprawdę jak dla mnie cena jest naprawdę mała jak za taką jakość :)
Ja o ile pamiętam dałam za nią gdzieś koło 40 zł :)
Podlinkuje Wam na dole drogerie, w której ją zakupiłam :)

Kiedy już otrzymałam ją i mogłam przetestować czułam podekscytowanie haha :) :D
I kiedy otworzyłam pudełko oniemiałam :)
Tekstura i wykonanie paletki jest po prostu piękna :)
Przyglądałam się jej tysiące razy haha :D
A po otworzeniu wieczka przeżyłam kolejny szok :D
Okazało się, że ta paletka pachnie czekoladą :)
I to taką cudowną czekoladą :D
Plusem jest także to, że paletka ta posiada lusterko, więc makijaż można łatwiej i dokładniej wykonać :)
No, ale przechodząc już do samych cieni :)
Cienie są w obłędnych kolorach :)
Mi jak najbardziej przypadło do gustu to zestawienie kolorów :)
Są cienie matowe i z drobinkami :)
Ja osobiście uwielbiam te z drobinkami :D
Bo każda z nas lubi czasem świecić niczym gwiazda haha :D
Mają piękną pigmentacje i trzymają się naprawdę długo :)
Dość dobrze się nimi pracuje :)
W połączeniu z innymi cieniami tworzą piękny wachlarz kolorystyczny :) :)

 Jak widzicie moje emocje z tą paletką utrzymują się do tej pory i nie zamierzają opaść :)
Ja już zbieram fundusze, żeby zakupić inne paletki z tej serii :)
Mam nadzieję, że spodoba się Wam ten wpis :)
I może skusicie się na kupno tej lub innej paletki z tej serii :)
Ściskam Was bardzo :)
Do usłyszonka :*

http://www.ezebra.pl/product-pol-72974-MAKEUP-REVOLUTION-PALETA-CIENI-CHOCOLATE-ROSE-GOLD.html



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)