Przejdź do głównej zawartości

Omawiamy maturki cz.2 :)

Witajcie kochani ;)
Dzisiaj chciałabym z Wami omówić maturki, do których przystąpiłam w tym tygodniu :)


Angielski podstawa :)
 Arkusz aż tak ciężki nie był choć parę razy powinęła mi się noga.
Wiele razy miałam tak, że chciałam odpowiednią odpowiedź zaznaczyć a jednak tego nie zrobiłam ;)
Ale z tego co wiem to parę osób ode mnie też tak miało ;)
Ja muszę się przyznać, że załamałam się tematem do pisania ;)
Serio obstawiałam emalia ;)
Nawet przez myśl mi nie przeszło, że może być blog ;)
Nie jestem zadowolona z tego co tam napisałam, tym bardziej, że wiem, że popełniłam wiele błędów :(
Ale, że w ogóle coś napisałam to już sukces ;)

Angielski ustny :)
No powiem Wam, że wiedziałam, że będę się stresowała, ale nie byłam świadoma, że aż tak.
Ciągle piłam melisę i brałam proszki i nic.
Nie mogła normalnie egzystować.
Ciągle się trzęsłam.
Na szczęście kiedy dojechałam i zobaczyłam moją klasę to jakoś trochę uspokoiłam się.
Przed moim wejściem były wyniki i wszyscy zdali, więc to mnie trochę zmotywowało.
Wylosowałam zestaw 39 ;)
I oto co musiałam zrobić :
1. Wiadomo rozmowa wstępna i szczerze pytań nie pamiętam, choć chyba jedno było odnośnie tego, który sport najlepszy jest, aby schudnąć :)
2. Opowiedzieć koledze o nowym kupionym przeze mnie sprzęcie elektronicznym (omówić funkcje, wygląd,zalety itd. )
3. Obrazek z trzema kobietami biegającymi pomiędzy blokami :) 
I pytania o to dlaczego one biegają oraz drugie pytanie, którego nie zrozumiałam :)
4. Wybór między domkiem w lesie a hotelem z basenem :) 
I doradzić lepsze miejsce dla kolegi :)
 I pytania w jaką porę najlepiej jechać w góry: w lato czy w zimę oraz drugie, którego nie zrozumiałam :)
Muszę przyznać, że zestaw nie był ciężki, ale po prostu tak mnie stres zjadł, że ja ledwo mówiłam ;)
Komisja super, cieszę się, że akurat ich miałam ;)
Kiedy wyszłam miałam świeczki w oczach, bo wszystko ze mnie zeszło ;)
No i okazało się potem, że ZDAŁAM !!!!
Miałam 16 pkt. Dzięki Bogu ;)
Mega się ucieszyłam, bo myślałam, że zawale a tu taka niespodzianka ;)
Ale jak się później okazało każdy z naszej klasy zdał, więc BRAWO MY :D :D

Biologia rozszerzona :)
Niestety dali prawie wszystko to co nie ogarniałam, więc jak możecie się domyślać nie jestem zadowolona i dla mnie było to ciężkie.
Choć z tego co wiem nie tylko ja tak uważam :)
Ja to pisałam tak, żeby jak najszybciej z stamtąd wyjść, ponieważ miałam taki ból zęba, że porażka :(
 Od razu popędziłam do dentysty i okazało się że mam niezłe zapalenie i naładowała mi tyle antybiotyków, że o matko :)
Ale dzięki temu jest teraz dobrze :)


Kochani to już wszystko, przede mną jeszcze tylko jeden egzamin :)
Ustny z polaka :)
 Trzymajcie kciuki i do usłyszonka :*

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Wątek widzenia #1 Zazdrość

Kochani zaczynamy zapowiedziany przeze mnie cykl :) Na początku jednak jest mi miło Was poinformować, że moje dwa wiersze, które Wam ostatnio opublikowałam zostały docenione. Ich słowa mają zostać wykorzystane do piosenek :) To napędza mnie do działania i do tworzenia dla Was :) Dobrze, więc przejdźmy już do wyczekiwanego mojego wątku widzenia :) Dzisiaj- kochani moi- poruszymy ważny temat i myślę, że dość aktualny w dzisiejszym świecie mianowicie zazdrość . Zajmiemy się nią w szeroko pojętym znaczeniu i w różnych sferach :) Z zazdrością możemy spotkać się wszędzie . W sumie jakoś trudno ludziom przejść bez zazdrości. Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które może dużo namieszać i skomplikować, dlatego warto próbować się jej wystrzegać. Czy czuliście kiedyś zazdrość ??  Ja niestety tak i to wiele razy. To uczucie, które sprawia, że budzą się we mnie dość dziwne emocje, których nie potrafię opanować, bo one po prostu są. ,,Ta ma taką sukienkę, a ta to ma taki sam...

Tłumacze się :) Odpoczniecie ode mnie :)

Kochani ostatnio Was olałam. Nie pisałam postów. Nie miałam ochoty na to. I zastanawiałam się czy chce jeszcze prowadzić tego bloga. Jak wiecie zaczynam studia i myślę że nie będą one dla mnie łatwe, więc musicie to zrozumieć  że niestety ale mniej czasu będe poświęcała temu aby dla Was pisać. Blog będzie istniał no ale niestety posty będą bardzo sporadycznie. Po prostu jak znajdę czas to napiszę. Tak nie będzie tylko z blogiem. Niestety będę musiała tak zrobić także z moim profilem na instagramie na którym śpiewam https://www.instagram.com/kasia_fausti_music/ :) Bo mój głos nie daje rady ostatnio no i po prostu nagrywanie tego będzie dla mnie ciężkie. Pytacie się też o wiersze. I ich też nie będzie. Nie mam natchnienia żeby je pisać. Mam nadzieje że mimo tego będziecie ze mną i w jakiś sposób przetrwamy ten czas :) Trzymajcie się cieplutko ::*