Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Odpycham zamiast przyciągać..

Odpycham ludzi !! Czemu ?! Nie wiem. Ale dzisiaj uświadomiłam sobie, że Ci na których mi kiedyś zależało odeszli po części przeze mnie. Przez moje ciągłe wyrzuty, przez moją zazdrość. Nie potrafię utrzymać przy sobie ludzi. Ale to nie jest w tym wszystkim najgorsze.. Najgorsze jest to że oni żyją beze mnie i są bardziej szczęśliwsi.. A ja ?! Ja jestem samotna.. I brakuje mi ich. Ale niektórych rzeczy i słów nie da się cofnąć.  Nawet gdyby się chciało jest już za późno.. Pewnie zastanawiacie się co mnie napadło. ;) Zobaczyłam dzisiaj zdjęcie moje byłego przyjaciela. Był na nim taki szczęśliwy ;) W sumie takiego go nie znałam. A może po prostu sama go nie chciałam takiego poznać.. I nie tylko jego.. Wszystkich innych ;) Jestem czasem egoistką. To co ja myślę i czuje jest ważniejsze niż inni. Ciężko mnie zrozumieć. Stwarzam pozory, aby  na niby przyciągać ludzi. Ale ja nie jestem ideałem (tak jak inni myślą). Też mam wady jak każdy. Nie liczni wiedzą co ...

W dziką jabłoń Cie zaklęłam :)

 Cześć kochani :) Wczoraj miałam przyjemność być na recitalu mojej koleżanki :) Było cudownie :) Nie wiele ludzi lubi w dzisiejszym świecie poezje :) Tym bardziej jeszcze śpiewającą :) Szczerze ja nie przepadam ale jest jeden wyjątek.. W wykonaniu Oli mogę słuchać godzinami :* Atmosfera była cudowna :) Naprawdę polecam każdemu :) :) Oczywiście Ola zaprosiła także swoich przyjaciół którzy między jej występami pokazywali swój talent :) Podziwiam ją za to ile piosenek śpiewała, tyle tekstu.. mega :) Przeżywałam ten recital całą noc :) Było romantycznie .. Tak jak ja lubię :) Podsyłam Wam nie które z występów :)

,,Sing,, ( dubbing)-recenzja ;)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją nie dawno wydanego filmu animowanego ,,Sing,,. Od pierwszej chwili kiedy zobaczyłam zwiastun byłam tak podjarana tą bajką, obiecałam sobie, że co my się nie działo ja muszę to obejrzeć. Miałam jechać z bratem, ale nie wypaliło na szczęście nie ma to jak moja ukochana koleżanka z klasy P. ;) Byłyśmy właśnie na tym filmie wczoraj ;) Niezapomniany ;) Postacie przecudowne, barwne . To co było super to to, że każda postać zmagała się z zupełnie czymś innym, w zupełnie inny sposób i inna drogą musiała dość do tego, aby spełnić swoje marzenie. A jak możemy się domyślić marzeniem było śpiewanie ;) Choć u jednego z bohaterów było to stworzenie teatru, który w końcu odżyje ;) Ale to co jest oprócz historii bohaterów ważne w tym filmie to muzyka. Muzyka jest cudowna ;) Ja- ta która kocha muzykę- po prostu oniemiałam. Świetnie dobrana muzyka, nie tylko szybka, ale także wolna. Dzięki temu możemy mieć różne odczucia podczas oglądania ;) Uwie...

,,Moje serce należy do Ciebie ,, -recenzja :)

Witajcie kochani ;) Dzisiaj mam dla Was recenzje książki Alessio Puleo  ,, Moje serce należy do Ciebie,,. Książki, która wywołała we mnie tak skrajne emocje. Czytając kolejne strony czułam radość zmieszaną ze złością. Na koniec wobec tego wszystkiego co się wydarzyło po prostu ryczałam. Na początku byłam trochę mało zainteresowana tą książką, ponieważ opisy były rozbudowane a poza tym dość chaotycznie była pisana. Chodzi mi o to że najpierw jesteśmy wciągnięci w wątek odczuć ojca Yleni, nagle przenosimy się do samej Yleni a później nie wiadomo jak do Alexa. Ale z czasem przyzwyczajamy się i jakoś wciągamy bardziej. Podoba mi się w tej książce to, że nie mamy z góry ustalonych głównych bohaterów, ponieważ autor nie pomija nikogo i szczegółowo pokazuje życie i odczucia innych. W książce mamy ukazany problem oddawania narządów co jest kolejnym plusem, gdyż możemy się dowiedzieć coś na ten temat i zmienić o tym wszystkim myślenie. Życie jest chwilą. W jednym momencie ca...

Singielka kontra Walentynki

Dzisiaj dodałam Wam aż 3 posty, ponieważ jak zwykle jestem do tyłu :) A że rozpoczęłam ferie to mogę nadrobić :) Dzisiaj Walentynki :) Więc stwierdziłam, że fajnie byłoby w tym dniu napisać coś a może odpowiedzieć na rojące się w waszych głowach pytania :) Dzisiaj jest tak cudowny dzień. Pewnie niektórzy z Wam będą się dziwić, ale tak jestem singielką i uwielbiam Walentynki .  I serio nie ogarniam ludzi, którzy nie lubią tego dnia tylko i wyłącznie dlatego, że są jak to oni określają samotni. Szanuje to, że w tym dniu czują się źle, ale nie można przez to pałać nienawiścią do zakochanych i nienawidzić ich za to, że są szczęśliwi. Wiadomo każdy by chciał być szczęśliwy. Ja też. Wiadomo, że chciałabym mieć przy sobie tą swoją ukochaną połówkę. Ale widocznie muszę czekać. Trudno. A To naprawdę fajny dzień, w którym możemy jeszcze bardziej okazać swoją miłość danej osobie. Zgadzam się z tym, że powinno się okazywać miłość codziennie a nie tylko od święta, ale sami po...

No a po studniówce..

Wczoraj było wielkie sprzątanie po studniówce i takie mini nasze poprawiny :) Dojadaliśmy co zostało i powoli ogarnialiśmy ten bałagan :) Choć dużego nie było :) Wczorajszy dzień oceniam o wiele lepiej od studniówki :) Śmiechy, rozmowy i wygłupy <3 To co kocham z moimi perełkami z klasy <3 Oczywiście okazaliśmy się chyba jedyną klasą ogarniętą :) Choć jeszcze później niektóre osoby z innej klasy nam pomagały :)  Więc szacun :)  Szybko posprzątaliśmy :) Jestem dumna pod tym względem z mojej klasy :* Naprawdę zrobiliśmy świetną robotę :) Oczywiście nie każdy z klasy był chętny do pomocy, ale to pominę :) Ważne,że zapamiętają nas jako pomocną i zgrana klasę :D I to się liczy najbardziej :)

Na mnie też przyszła kolej ;) Studniówka :*

Witajcie kochani ;) Już po moim wielkim dniu o którym Wam wczoraj pisałam ;) Tym wyjątkowym dniem miała być moja studniówka. Od samego rana przygotowania ;) O 13 miałam fryzjer. Powiem Wam, że nawet w miarę mnie uczesała ;) Zrobiła mi warkocza u góry i zakończyłam coś w stylu koka z lekkimi lokami ;) No nie głupio to wyglądało ;) Choć trochę bałam się, bo koncepcji nie miałam ;) Później oddech i o 16 przyjechała do mnie wizażystka ;) Prześlicznie mnie umalowała ;) Pełen profesjonalizm  ;) Na studniówka poszła z moim bratem, bo jak wiecie nie miałam za bardzo z kim iść ;) Sukienka była skromna. ale piękna :) Wstawię wam zdjęcie ;) No i kiedy już dotarliśmy mój stres zaczął podnosić się ;) Wiecie wszyscy wyglądali zjawiskowo, zdjęcia, fotobudka i w końcu polonez ;) Bałam się, że pomylę coś albo wydarzy się coś niespodziewanego ;) Ale wszystko wyszło.  Miałam idealnego partnera ;) Prowadził idealnie, i trochę dodawał mi tym otuchy ;) Po wszystkim czas...