Przejdź do głównej zawartości

Koniec tego dobrego, czyli Wakacje 2018 za mną :)



Cześć kochani :)
Moje wakacje dobiegły końca :)
Pora wrócić na uczelnie i jakoś przeżyć ten kolejny rok akademicki :)
Ale myślę, że może aż tak źle nie będzie :)
Trzeba myśleć pozytywnie :D

Jakie były te wakacje ?
Pełne doznać :)

Odpoczęłam aż za dobrze :)
Całe wakacje siedziałam w domu, ale czuje, że tego właśnie potrzebowałam.

Było kilka spotkań z ekipą, więc można było się wyluzować i troszkę także z nimi pobyć,
 nadrobić czas kiedy się nie widzieliśmy :)
Bardzo doceniam to, że mam takich ludzi wokół siebie :)
Bo nigdy bym nie przypuszczała, że będę miała taką paczkę znajomych, przyjaciół choć zawsze skrycie o tym marzyłam.

Jedną z istotnych rzeczy jakie dały mi te wakacje to bezcenny,
 ale jakże ważny czas spędzony  z moim chłopakiem.
Myślę, że pozwoliło nam to jeszcze bardziej pogłębić naszą relacje, jak i poznać siebie.
A to istotna sprawa, tym bardziej, że w czasie roku akademickiego nie ma aż tyle czasu :)

W te wakacje wiele zrozumiałam,
wiele się nauczyłam
 i wiele dowiedziałam
 o ludziach, ale i o sobie.
Popełniłam kilka błędów, ale co najważniejsze zapamiętałam je i wyciągnęłam wnioski.
Teraz czas iść do przodu :D

Przedostatni tydzień spędziłam na praktykach w przedszkolu :)
Oj to był ciężki, ale owocny czas :)
Poznałam cudnych ludzi, pełnych pasji i zaangażowania w to,
aby jak najlepiej wychować dzieci oraz dać najlepszą cząstkę siebie  :)
No i oczywiście dzieciaki były przesłodkie :)
Ten czas uświadomił mi, że moje miejsce jest właśnie pośród takich ludzi i właśnie w takim zawodzie jak nauczyciel :)

Może niektórzy z Was zauważyli, że w te wakacje zmieniło się także to,
 że troszkę odpuściłam sobie bloga.
Nie pojawiały się tak często posty.
W sumie było ich tylko ok. 4.
No muszę przyznać nie popisałam się :)
Ale niestety chyba teraz już tak będzie.
Nie mogę Wam obiecać zmiany :)
Jeśli będę miała ochotę i czas  to coś będzie się pojawiało, ale  nie liczcie na systematyczność.
Mój blog troszkę przestał mnie ,,kręcić,, , ale myślę, że i Was też.
Widać to po wyświetleniach.
Kiedyś było Was więcej, ale i ja byłam bardziej zapalona i wkręcona w to,
 żeby tylko coś Wam dodać.
Wymyśliłam serie ,, Wątek widzenia,, specjalnie dla Was, aby jakoś Was zachęcić i może troszkę podnieść poczytność mojego bloga jednak niestety nie został on aż na tyle przyjęty, żeby było widać Wasze zainteresowanie.
Będę myślałam może nad czymś innym a może w końcu znajdę jakiś jeden konkretny profil mojego bloga.
Nie wiem...
Ale nadal szukam :)
Dziękuję jednak tym, którzy czytają mimo wszystko to co piszę :)
Jesteście nieocenieni :)

No i tak o to dobiegam do końca  :)
Życzę Wam kochani cudownych dni pełnych ulotnych, ale niepowtarzalnych chwil :D
Całusy :*



Komentarze

  1. To może pora zakończyć działalność na blogu, skupić się na sobie i żyć? Jak sama widziałaś jest masa rzeczy, które możesz robić, a niekoniecznie to musi być pisanie na blogu? Studia, chłopak, znajomi i rodzina. Do tego rozwój osobisty - wszystko to czeka. Wydaje mi się, że blog miał za zadanie pomóc Ci z przystosowaniem się do nowego etapu w życiu i jak widać chyba zdało to egzamin. Coś się kończy coś się zaczyna - jak to u Sapkowskiego. Rozpocznij nowy rozdział :>
    Pozdrówki i inne esy floresy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może pora, szczerze zastanawiałam się nad tym ale jeszcze ostatecznie stwierdziłam że poczekam. Dzięki za dobrą radę :) Masz rację mogę wiele zdziałać na innych polach niż blog. Ale po części blog też mnie realizował :) Tak zdecydowanie pomógł mi uporządkować siebie :) Nowy rozdział już dawno rozpoczęłam i to właśnie z blogiem więc zobaczę być może Cię Hulako posłucham a może po prostu poczekam i zobaczę jak się sytuacja rozwinie :) Co by nie było dzięki za radę :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)

Wątek widzenia #1 Zazdrość

Kochani zaczynamy zapowiedziany przeze mnie cykl :) Na początku jednak jest mi miło Was poinformować, że moje dwa wiersze, które Wam ostatnio opublikowałam zostały docenione. Ich słowa mają zostać wykorzystane do piosenek :) To napędza mnie do działania i do tworzenia dla Was :) Dobrze, więc przejdźmy już do wyczekiwanego mojego wątku widzenia :) Dzisiaj- kochani moi- poruszymy ważny temat i myślę, że dość aktualny w dzisiejszym świecie mianowicie zazdrość . Zajmiemy się nią w szeroko pojętym znaczeniu i w różnych sferach :) Z zazdrością możemy spotkać się wszędzie . W sumie jakoś trudno ludziom przejść bez zazdrości. Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które może dużo namieszać i skomplikować, dlatego warto próbować się jej wystrzegać. Czy czuliście kiedyś zazdrość ??  Ja niestety tak i to wiele razy. To uczucie, które sprawia, że budzą się we mnie dość dziwne emocje, których nie potrafię opanować, bo one po prostu są. ,,Ta ma taką sukienkę, a ta to ma taki sam...