Przejdź do głównej zawartości

Utraciłam siebie i ,,przyjaźń,,..

To pierwszy post w nowym roku ;)
Trochę czasu minęło i stwierdziłam, że czas najwyższy na nowy post ;)

Nie wiem czy kiedyś tak mieliście, że nie mogliście się odnaleźć w swoim środowisku, w swoim świecie..
Ja właśnie tak mam..
Niby mam wszystko a czegoś mi brakuje..
Szukam siebie, ale nie mogę się odnaleźć..
Jakby wszystko obróciło się o 180° a ja nie..
Ja stoję w miejscu..
Ostatnio jestem jakaś niespokojna, pełna obaw..
Tylko o co ?!
Czuje jakby moja dusza nie była moją..
Jakbym to nie ja była..
Co się dzieje ?!
Próbuje znaleźć odpowiedź, ale nie umiem..
*****************************************************************************
Ostatnio uświadomiłam sobie, że jestem głupia, naiwna, za bardzo ufam ludziom.
Wiecie ja jestem typem osoby, która jeśli z kimś się ,,przyjaźni,, to staje się wobec tej osoby lojalna i cała się otwieram, niestety często aż za bardzo mi na kimś zależy i są tego efekty.
Widzicie ostatnio w moim mniemaniu zakończyłam się ,,przyjaźnić,, z pewną bardzo bliską mi osobą.
To jest tak, że jeśli poświęcasz tej osobie jakiś czas, uwielbiasz z nią pisać, czujesz się przy niej nieziemsko, staje się ona dla Ciebie bratnią duszą i nagle stwierdzasz, że tak naprawdę to ty ciągle zaczynałaś rozmowę, zawsze pierwsza wychodziłaś i chcesz sprawdzić czy jeśli przestaniesz to ty pisać to czy ten ktoś się odezwie i...
Ten ktoś nie pisze, nic kompletnie..cisza..
Mija 2 miesiące a On nic.. chyba to coś znaczy..
Na pewno to znaczy, że ten ktoś nie chce utrzymywać z Tobą kontaktu.
Wiecie nie rozpaczam po tym, ale czuje jakąś pustkę i rozpacz..
Bo jednak była to dla mnie bliska osoba.
Zachowuje tylko dobre chwile i to co ta osoba mi dała. 
Ile uśmiechów we mnie wywołała.
To właśnie się liczy ;)

Ciesze się, że mam komu powiedzieć o tym co czuje ;)
Kochani szykujcie się już nie długo świeżutkie nowiusie 2 wiersze :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)