Przejdź do głównej zawartości

Sześć w jesienny dzionek.

Tak jak ostatnio Wam mówiłam jestem chora, jednak przez to, że chodziłam do szkoły i nie został mi przepisany antybiotyk ta choroba pogłębiła się no i aktualnie nie jest dobrze.
Mam poważne zapalenie oskrzeli no i mocne leki.
Mam nadzieje, że jakoś się wyleczę :)
Tak w sumie to mam cicha nadzieje, że już w następnym tygodniu wrócę do szkoły :)
No, ale zobaczymy jak to będzie :)
Siedząc tak w ten jesienny dzień w domu z chorobą pomyślałam, że czas odpowiedzieć na pytania, które niektórzy ludzie mi zadają a które są dla mnie ważne, może interesujące a jeszcze inne wkurzające :)
Postanowiłam, że na ile to będzie możliwe odpowiedzią na każde pytanie, które tego wymaga będzie jedne post :) 
Przy czym to jest tylko moje zdanie i jeśli się z tym nie zgadzasz to to szanuje :)
No więc zaczynamy :)

* ,,Ale tak w sumie to ty tylko popisujesz się tą wiarą czy naprawdę wierzysz ? 
Uczestniczysz w tych akacjach co ,,katole,, organizują a tak naprawdę to pewnie sama jesteś ogromnym grzesznikiem :) I jeszcze chcesz innych pouczać. 
A co ty masz z tego ? Może płacą Wam?,,

No powiem Wam, że to pytanie jest niezłe..naprawdę niezłe.
I jak je pierwszy raz przeczytałam to miałam mieszane uczucia.
Postaram się na nie jakoś odpowiedzieć...
Więc tak..
Po pierwsze 
nie popisuje się tą wiarą.. jeśli tak myślisz to jesteś w błędzie.
 Ja naprawdę wierzę..
I chcę dzielić się z innymi moją wiarą, w końcu Jezus powiedział :,,Do każdego, kto przyzna się do mnie przed ludźmi, przyznam się i ja przed moim Ojcem, który jest w niebie;  a każdego, kto mnie się wyprze przed ludźmi, wyprę się i ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.,,
Ten fragment jest dla mnie najważniejszy ..w sumie.. chyba :)
Po drugie
tak uczestniczę w różnych akcjach :) 
I co z tego, że są one organizowane przez katolików..
 Kurczę,przecież jesteśmy katolickim krajem..
Heloł :) :)
A poza tym to chyba dobrze, że młodzi ludzie zaczynają ewangelizować w internecie :) :)
Po trzecie
 tak masz racje jestem grzesznikiem.. Uświadomiłeś mi to :) :)
Nie no serio.... nie wiem co ty chciałeś mi tym udowodnić :)
Każdy z nas jest grzesznikiem i dlatego po to jest spowiedź, aby z tych grzechów się oczyścić :) 
Tak już jest, że grzeszymy..   zresztą nie miałeś tego na katechezie ?? :) :) 
ale powiem Ci, że ten wyraz ,, ogromnym,, to mnie zafascynował :) :)
Po czwarte
 nie chce nikogo pouczać..
Jeśli tego nie wymaga sytuacja :) :)
Po piąte 
No właśnie co ja mam z tego ? Hmmm.. 
a czy wystarczy Ci radość, szczęście,uśmiech,spełnienie,sens życia :) :)
Po szóste
Ej naprawdę nam płacą ? Od kiedy ? Nie wiedziałam o tym.. 
Nic nam nie płacą.. Ludzie czemu Wy myślicie, że wszystko jest za pieniądze, że już nic nie może być za darmo.
 Naszą nagrodą będzie niebo... To wystarczający powód :)

Mam nadzieje, że na te pytania wystarczającą odpowiedziałam :)
 Czekajcie na następne :)
Bajo :) :*




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)

Wątek widzenia #1 Zazdrość

Kochani zaczynamy zapowiedziany przeze mnie cykl :) Na początku jednak jest mi miło Was poinformować, że moje dwa wiersze, które Wam ostatnio opublikowałam zostały docenione. Ich słowa mają zostać wykorzystane do piosenek :) To napędza mnie do działania i do tworzenia dla Was :) Dobrze, więc przejdźmy już do wyczekiwanego mojego wątku widzenia :) Dzisiaj- kochani moi- poruszymy ważny temat i myślę, że dość aktualny w dzisiejszym świecie mianowicie zazdrość . Zajmiemy się nią w szeroko pojętym znaczeniu i w różnych sferach :) Z zazdrością możemy spotkać się wszędzie . W sumie jakoś trudno ludziom przejść bez zazdrości. Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które może dużo namieszać i skomplikować, dlatego warto próbować się jej wystrzegać. Czy czuliście kiedyś zazdrość ??  Ja niestety tak i to wiele razy. To uczucie, które sprawia, że budzą się we mnie dość dziwne emocje, których nie potrafię opanować, bo one po prostu są. ,,Ta ma taką sukienkę, a ta to ma taki sam...