Przejdź do głównej zawartości

Wyjaśnijmy coś..

Moi kochani witajcie w ten jakże cudowny dzionek :)

Dzisiaj nie za dobrze dzień się zaczął, ale wystarczyła obecność moich cudownych dziewczyn z klasy i jedna cudowna wiadomość i wszystko się zmieniło ;)
No więc dowiedziałam się dzisiaj, że w tym roku prowadzę formacje dziewczyn z tej samej grupy co w tamtym roku :D
 Mówię wam ale jestem szczęśliwa... very happy :D
 To są najcudowniejsze istotki na ziemi ;)
Takie kochane moje Aniołeczki :D
Ogólnie to powiem Wam że jakoś tak moje relacje z tajemniczym B. się popsuły.. tak wiem co pewnie pomyślicie: "Jak zwykle nie ma w tym nowości ".
 No, ale tak niestety jest. Nawet dzisiaj mówiłam Martynie, że mimo tego jak on tak się zachowuje w stosunku do mnie to i tak nadal mnie do niego ciągnie ;)
 Tak wiem, że jest naiwna, ale po prostu tak czuję ;)
Mam dla was jeszcze jedną ważną wiadomościo-odpowiedź mianowicie dostałam pewną wiadomość, że to jest blog i dziwne jest to ze odpowiadam na nim na pytania ;)
Więc kochani moja odpowiedź brzmi :
 DLA MNIE TO NIE JEST DZIWNE. ODPOWIADANIE NA PYTANIA TO CZEŚĆ TEGO BLOGA A JEŚLI KOMUŚ SIĘ TO NIE PODOBA NO TO NIKT NIE KAŻE TEGO CZYTAĆ ;) 
POZA TYM WIDZĘ, ŻE TE PYTANIE NAJBARDZIEJ WAS CIEKAWIĄ :) 
DLATEGO WYBRAŁAM PEWNE PYTANIA, KTÓRE SĄ WAŻNE I CHCIAŁABYM NAD NIMI SZCZEGÓLNIE SIĘ POCHYLIĆ I OCZEKUJCIE Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA NIE NA TYM BLOGU ;) 
TO BĘDĄ M.IN. PYTANIA O ABORCJI, HOMOSEKSUALIZMIE ;)
To już niebawem a tymczasem do następnego wpisu :)
Całuski :*

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)