Przejdź do głównej zawartości

Ludzie czy wilki..

Dzisiejszy dzień był najgorszym dniem od dawna :(

Nie dość że wstałam w niezbyt dobrym humorze :) To na dodatek dowiedziałam się niezbyt ciekawych rzeczy o sobie i nie tylko :(

W szkole jak zwykle nudy..Ale byłam dzisiaj jak nigdy przygaszona, pełna smutku, jakiegoś rozczarowania..
Gdy moja przyjaciółka to zauważyła chciała mnie pocieszyć wiecie poznać powód tego co się ze mną dzieje..
Wtedy dowiedziałam się od niej przez przypadek, że pewien kolega z klasy w obecności mojego przyjaciela jeśli można go tak nazwać :)
 Obgadywała mnie, mówił, że ja psuje wszystko, że ja nie nadaje się do tego aby tańczyć w szkolnej grupie.. A on co nic nie zrobił stał i przytakiwał głową.. Powiedzcie mi czy tak się zachowuje przyjaciel.No chyba raczej nie.. Powiem Wam, że ta sytuacja pokazała mi, że on mocny jest w buzi tylko wtedy kiedy ze mną piszę na Facebooku ale tak to nie stanie, nawet słowem się nie odezwie.. Ja mu ufałam, czułam że mogę na niego liczyć..Teraz na długo to pozostanie w mojej głowie..Zabolało mnie to..
Ja nie boję się krytyki bo zawsze ona może nam pomóc, zmotywować ale nienawidzę właśnie kiedy ktoś krytykuje Cię za twoimi plecami tego nie znoszę..
Strasznie mnie zdenerwowała ta sytuacja i rozczarowała.. Siedzę teraz i relaksuję się :)
Ostatnio odkryłam super utwór, poniżej macie :)
 Polecam posłuchajcie..
 Trzymajcie się tam jakoś :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)