Dzisiejszy dzień był najgorszym dniem od dawna :(
Nie dość że wstałam w niezbyt dobrym humorze :) To na dodatek dowiedziałam się niezbyt ciekawych rzeczy o sobie i nie tylko :(
W szkole jak zwykle nudy..Ale byłam dzisiaj jak nigdy przygaszona, pełna smutku, jakiegoś rozczarowania..Gdy moja przyjaciółka to zauważyła chciała mnie pocieszyć wiecie poznać powód tego co się ze mną dzieje..
Wtedy dowiedziałam się od niej przez przypadek, że pewien kolega z klasy w obecności mojego przyjaciela jeśli można go tak nazwać :)
Obgadywała mnie, mówił, że ja psuje wszystko, że ja nie nadaje się do tego aby tańczyć w szkolnej grupie.. A on co nic nie zrobił stał i przytakiwał głową.. Powiedzcie mi czy tak się zachowuje przyjaciel.No chyba raczej nie.. Powiem Wam, że ta sytuacja pokazała mi, że on mocny jest w buzi tylko wtedy kiedy ze mną piszę na Facebooku ale tak to nie stanie, nawet słowem się nie odezwie.. Ja mu ufałam, czułam że mogę na niego liczyć..Teraz na długo to pozostanie w mojej głowie..Zabolało mnie to..
Ja nie boję się krytyki bo zawsze ona może nam pomóc, zmotywować ale nienawidzę właśnie kiedy ktoś krytykuje Cię za twoimi plecami tego nie znoszę..
Strasznie mnie zdenerwowała ta sytuacja i rozczarowała.. Siedzę teraz i relaksuję się :)
Ostatnio odkryłam super utwór, poniżej macie :)
Polecam posłuchajcie..
Trzymajcie się tam jakoś :)
Komentarze
Prześlij komentarz