Dzień jak jeden z wielu..
Nuda w szkole, nuda w domu.. Jednak to co mnie poruszyło dzisiejszego dnia to pewien mężczyzna, którego źle oceniłam, z góry...
 |
| Nie osądzajcie :) |
Idąc ze szkoły zauważyłam pewnego mężczyznę który leżał na ulicy, z prawej jego strony, trochę w oddali leżał przewrócony rower.. Wiecie pierwsza moja reakcja to pewnie facet się zbyt odurzył alkoholem i po prostu jadąc przewrócił się.. byłam trochę w oddali więc przyspieszyłam kroku zobaczyć co się stało i chciałam powiedzieć żeby zszedł z ulicy bo przecież mógłby ktoś go potrącić.. Przede mną jechał jakiś samochód. Facet zatrzymał się, wysiadł i podszedł zobaczyć czy wszystko jest w porządku... Podniósł tego mężczyznę i odprowadził na przystanek. Kochani to co się okazało wzbudziło we mnie wyrzuty sumienia.. Okazało się że ten mężczyzna miał problemy z nogą.Jadąc niestety złapał go skurcz i spadł z roweru, co więcej nie mógł sam się podnieść.. Wiecie jak ja wtedy się poczułam...Nie będę owijać w bawełnę.. Poczułam się jak ostatnie ścierwo. Uświadomiłam sobie że większość z nas od razu osądziłaby tego mężczyznę tak jak ja to zrobiłam. Nawet jeśli byłby to pijak to jednak jest to człowiek, który zasługuje na pomoc. Każdy ma prawo do życia.. nawet taki człowiek który ma problemy z alkoholem..
Proszę Was uważajcie.. starajcie się nie oceniać innych tak szybko jak ja.. To wydarzenie czegoś mnie nauczyło dlatego z wami tym się dziele :)
Komentarze
Prześlij komentarz