Według wielu ,,mądrych" na tym świecie para popada w kryzys w momencie przygotowań do ślubu. Często też po zaręczynach zaczynają się kryzysy i mijające się wizje w poglądach na świat.. W naszym narzeczeństwie pokonaliśmy tyle kryzysów i sytuacji niełatwych dla człowieka jak na przykład żałoba, że czekaliśmy na ten ślub jeszcze mocniej. Naszym wspólnym celem było wziąć ślub, natomiast moim celem było sprawić, aby ten dzień był taki o jakim marzyła pod względem głównie estetycznym. Oboje wiedzieliśmy, że możemy się sprzeczać w wielu kwestiach. Mój narzeczony był gotowy na to, że podczas tych przygotowań uronię niejedną łzę. Ale to wszystko było tylko naszymi domysłami... Przygotowania ruszyły i wiecie co nas najbardziej podłamywało? Inni ludzie... Ludzie mający różne doświadczenia życiowe, którzy odradzali nam małżeństwa. Niejednokrotnie podczas naszych przygotowań słyszeliśmy: ,, A po co Wam to?", ,,No to teraz to ci się życie skończy", ,,Czyli jednak popełniasz ten błąd...
Kiedy byłam nastolatką czytałam wiele książek z serii tych dla młodzieży. Uwielbiałam to robić, bo czułam że choć na chwilę żyje w odrealnionym świecie. Teraz jakoś brak mi na to czasu, a może i chęci. Książki ukształtowały mnie po części jako osobę, ale i dzięki nim odkryłam swoją romantyczną duszę. Ale wiecie co ? Romantyzm w dzisiejszym świecie jest przereklamowany. W dzisiejszym świecie nie da się być romantyczką a marzycielką to już w ogólne. No dobra może przesadziłam. Da się, ale jest to mega utrudnione i niestety ale trzeba mieć twarde pośladki żeby na nie wylądować w razie czego :) Czym jest miłość w dzisiejszym pandemicznym świecie ? To pytanie nurtuje mnie od dawna. Bo nie wiem czemu, ale wszystkie pary, a nawet małżeństwa rozpadają się. Na jakich fundamentach były one budowane, że nie potrafią przetrwać ze sobą kolejnych lat? Z mojej perspektywy, kiedy słucham ludzi wokół siebie dochodzę do wniosku, że większość problemów zaczyna się w narzeczeństwie i to ...