Przejdź do głównej zawartości

Za rękę na zawsze :)




Cześć kochani :)
Czas refleksji mnie naszedł, więc nie mogę się z Wami nie podzielić tym co zaprząta moją głowę, mimo że dla wielu z Was może być to banał i przy okazji zdradzę Wam jedno z moich marzeń, więc jeśli jesteście może tego ciekawi to zapraszam do czytania :)

Od zawsze marzyłam o miłości, jak chyba każda dziewczynka ;D
Snułam plany jak to będzie, ślub, rodzina itd.
Myślę, że większość dziewczyn uśmiechnie się kiedy to przeczyta, bo to naturalna kolej rzeczy :)
Marzymy że my jesteśmy tymi księżniczkami zamkniętymi w wieży i czekamy na tego jedynego księcia z bajki.
I w końcu dochodzi do wieku, kiedy zaczynamy rozumieć, że wcale księżniczkami nie jesteśmy, że życie nie jest tak bajkowe niestety, że wyobrażenie o miłości które posiadamy jest złudne, bo żaden książę na białym koniu ( no dobra może być bardziej nowocześnie- w białym mustangu) nas nie zdobędzie..

I czekamy.
Mijają nam kolejne lata,
Miesiące,
Dni,
Godziny,
Minuty,
Sekundy.

I zjawia się ON!!
Cieszycie się, jesteście podekscytowani.
Jesteście szczęśliwi.
W końcu.
I po paru miesiącach, latach uświadamiacie sobie, że wcale nie jest jak w bajce, a mimo to jest idealnie.
Rozumiecie się, akceptujecie.
I wcale nie potrzebujecie już tego białego konia :D
Bo nie liczy się żaden koń, ani nic innego ale właśnie TEN KSIĄŻĘ :)
TO ON JEST DLA WAS NAJWAŻNIEJSZY :)
To on stanowi centrum waszej miłości :)

Nie wiem czy ktoś z Was może oglądał program Polsatu ,,Historia naszego życia. The Story My Life.,,. Jeśli nie to na dole Wam podlinkuje zwiastun :)


Przecudowny, bardzo wzruszający i wartościowy program.
Pokazujący, że tak naprawdę miłość jest najważniejsza,
że obecność tej drugiej osoby stanowi o nas,
że nie ma wieku dla prawdziwej miłości.
Bo tak naprawdę ciało to tylko nasza powłoka, a my zakochujemy się w tym co jest we wnątrz.
 I kiedy tak słucham tych par, które przechodzą te metamorfozy i starzeją się a mimo to nadal patrzą na siebie z miłością to stwierdzam, że też tak bym chciała i myślę, że nie tylko ja.
Chyba każdy z nas pragnie zestarzeć się z kimś, nie w samotności.
Pragniemy dzielić życie do końca z tą drugą bratnią duszą.
U skraju życia każdy z nas pragnie być nadal obdarzany miłością.
Bo miłość to jedno z piękniejszych uczuć :)

I tutaj zbliżamy się do mojego marzenia :)
Niby marzeń nie powinno się zdradzać, ale czasem robię wyjątki :)


Bardzo mnie wzrusza widok osób starszych, które idą za rękę, patrzą nadal na siebie z miłością,
dla których to że są starzy nie robi różnicy, bo nadal w nich jest ta młodzieńcza miłość.
Coraz rzadziej spotyka się takie cudne obrazki .
Ludzie przestają sobie okazywać miłość, raczej widzimy większość osób młodych a już dla tych starszych jest to krępujące, wstydliwe.
A przecież to taki naturalny gest.
Możliwe że po prostu wpadli w rutynę.

I to jest sedno mojego marzenia :)
Marzę, aby nigdy nie utracić swojej miłości.
Marzę, aby nigdy nie wpaść w ową rutynę.
Chce, aby ta miłość prowadziła mnie do końca życia.
Marzę, aby kiedy już będę stara ( i pewnie brzydka :D ) mój mąż, bo innego rozwiązania nie widzę, wziął mnie na spacer trzymając za rękę, aby objął mnie i patrzył na mnie tak jakby moja miłość przysłaniała mu cały świat :)

Wiem, wybujałe marzenie (choć jak na romantyczkę to chyba wbiłam się w temat) i raczej mało realne, ale marzenia warto mieć :)
Być może się spełni :)

Trzymajcie się cieplutko :)
Nigdy nie zatraćcie swojej miłości :)
Całusy :*

Komentarze

  1. ale tego typu programy to pic na wodę fotomontaż robiony po to, by nie spadała oglądalność noooooooooo xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że w tym wypadku o fotomontażu nie ma mowy. Takich emocji nie da się wyreżyserować :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Wątek widzenia #1 Zazdrość

Kochani zaczynamy zapowiedziany przeze mnie cykl :) Na początku jednak jest mi miło Was poinformować, że moje dwa wiersze, które Wam ostatnio opublikowałam zostały docenione. Ich słowa mają zostać wykorzystane do piosenek :) To napędza mnie do działania i do tworzenia dla Was :) Dobrze, więc przejdźmy już do wyczekiwanego mojego wątku widzenia :) Dzisiaj- kochani moi- poruszymy ważny temat i myślę, że dość aktualny w dzisiejszym świecie mianowicie zazdrość . Zajmiemy się nią w szeroko pojętym znaczeniu i w różnych sferach :) Z zazdrością możemy spotkać się wszędzie . W sumie jakoś trudno ludziom przejść bez zazdrości. Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które może dużo namieszać i skomplikować, dlatego warto próbować się jej wystrzegać. Czy czuliście kiedyś zazdrość ??  Ja niestety tak i to wiele razy. To uczucie, które sprawia, że budzą się we mnie dość dziwne emocje, których nie potrafię opanować, bo one po prostu są. ,,Ta ma taką sukienkę, a ta to ma taki sam...

Tłumacze się :) Odpoczniecie ode mnie :)

Kochani ostatnio Was olałam. Nie pisałam postów. Nie miałam ochoty na to. I zastanawiałam się czy chce jeszcze prowadzić tego bloga. Jak wiecie zaczynam studia i myślę że nie będą one dla mnie łatwe, więc musicie to zrozumieć  że niestety ale mniej czasu będe poświęcała temu aby dla Was pisać. Blog będzie istniał no ale niestety posty będą bardzo sporadycznie. Po prostu jak znajdę czas to napiszę. Tak nie będzie tylko z blogiem. Niestety będę musiała tak zrobić także z moim profilem na instagramie na którym śpiewam https://www.instagram.com/kasia_fausti_music/ :) Bo mój głos nie daje rady ostatnio no i po prostu nagrywanie tego będzie dla mnie ciężkie. Pytacie się też o wiersze. I ich też nie będzie. Nie mam natchnienia żeby je pisać. Mam nadzieje że mimo tego będziecie ze mną i w jakiś sposób przetrwamy ten czas :) Trzymajcie się cieplutko ::*