Przejdź do głównej zawartości

Drugie studia :) Czy się uda ?



Cześć kochani :)
Z nową energią wkroczyłam w kolejny rok akademicki :)
Mało przedmiotów, ale za to wymagające troszkę wiedzy od studenta :)
Wracam, nie.... raczej cofam się do przedszkola i szkoły podstawowej :)
Zabawy, zajęcia typu polski, przyroda, matma :)
No to co się dzieci uczą :)
Wydaje się proste, ale to tylko się wydaje :)

Po pierwszym tygodniu mogę Wam powiedzieć, że zajęcia są dość ciekawe.
Mnie osobiście najbardziej zainteresowały warsztaty komunikacji interpersonalnej oraz edukacja polonistyczna :)
Nie wiem czy wiecie, ale podobno w bajkach dla dzieci przeważa erotyzm :)
Może mi się uda Wam w następnym poście bardziej to rozjaśnić :)
Bo mega mnie to zainteresowało :)
I od tamtej pory zmieniłam patrzenie na niektóre bajki :)

Kochani jest też nowość w moim ,, edukacyjnym,, życiu :D
Rozpoczęłam drugie studia na Instytucie Teologicznym :)
Są to studia teologiczno-katechetyczne :)
Zaoczne oczywiście (piątek, sobota).
No minus jest taki że magisterskie, czyli kolejne 5 lat :)
Długo więc się zastanawiałam....
 stwierdziłam jednak, że warto próbować, jak się nie uda to zrezygnuje :)
W każdym razie zmierzam do tego aby być katechetką :)
Myślę pozytywnie, mam mega wsparcie w realizacji swoich celów więc czuje, że musi być dobrze :)
Boję się troszkę, bo ja jestem najmłodsza w tej grupie edukacyjnej a poza tym wszystko to tak na ,,wariackich,, papierach robione :)
Więc chyba to normalne, że stresik mnie zjada :P
Byłam już na inauguracji i mam mieszane uczucia w tym temacie :)

Czytam to teraz i już wiem, że nieskładnie to napisałam, ale to emocje :)
Błędy wybaczcie, po prostu staram się Wam przekazać szczegóły jak najbardziej i to nie układa się w logiczną całość :D

W najbliższym czasie postaram się Wam przybliżyć jakie mam zajęcia i co na nich będę robić. Myślę, że to powinno Was zaciekawić.
Tym bardziej, że często ludzie się zastanawiają czego się na takich studiach uczy i jak to wygląda :)

Całuje Was i do usłyszenia :)


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy to ksiądz mnie namówił, stwierdził że idealnie nadaje się na takie studia, a ja nie powiem kiedyś sama o czymś podobnym myślałam więc stwierdziłam że spróbuję :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)

Wątek widzenia #1 Zazdrość

Kochani zaczynamy zapowiedziany przeze mnie cykl :) Na początku jednak jest mi miło Was poinformować, że moje dwa wiersze, które Wam ostatnio opublikowałam zostały docenione. Ich słowa mają zostać wykorzystane do piosenek :) To napędza mnie do działania i do tworzenia dla Was :) Dobrze, więc przejdźmy już do wyczekiwanego mojego wątku widzenia :) Dzisiaj- kochani moi- poruszymy ważny temat i myślę, że dość aktualny w dzisiejszym świecie mianowicie zazdrość . Zajmiemy się nią w szeroko pojętym znaczeniu i w różnych sferach :) Z zazdrością możemy spotkać się wszędzie . W sumie jakoś trudno ludziom przejść bez zazdrości. Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które może dużo namieszać i skomplikować, dlatego warto próbować się jej wystrzegać. Czy czuliście kiedyś zazdrość ??  Ja niestety tak i to wiele razy. To uczucie, które sprawia, że budzą się we mnie dość dziwne emocje, których nie potrafię opanować, bo one po prostu są. ,,Ta ma taką sukienkę, a ta to ma taki sam...