Przejdź do głównej zawartości

Ktoś nowy..




Historia zaczyna się nie tuzinkowo.
Pewnego wieczoru przed pójściem spać dziewczyna modląc się zażartował do św, Józefa
,, Józek no już chyba troszkę się na czekałam, postawił byś na tej mojej drodze kogoś,,.
Następnego dnia napisał ktoś nie znajomy do niej na GG.
Jakiś chłopak..
Zdziwiona odpisała .
I tak minął tydzień i kolejny..
Po pewnym czasie spotkali się :)
I nadal do tej pory mają ze sobą kontakt.
Mało tego... są w sobie zakochani :)
Mają wiele wspólnego, czują się w swoim towarzystwie cudownie :)
Czują, że było warto czekać, że to jest coś wyjątkowego :)
Na dodatek Ona ostatnio się od niego dowiedziała że on także modlił się od dłuższego czasu o dziewczynę :)

Jeśli ktoś już wpadł o co tu chodzi to winszuje :)
Tą dziewczyną jestem ja :)
I tak kochani jestem szczęśliwe zakochana :)
Nawet nie wiecie jaka to dla mnie radość, że mogę Was o tym poinformować :)
Jak widać warto czekać :)
Kochani jak pewnie zauważyliście istotny jest fakt w tej historii taki że oboje czekaliśmy i modliliśmy się o to :)
Św. Józef zadziałał i oby dalej był z nami w tej drodze :)
Bo w związkach jest różnie, ale mam nadzieję, że razem pokonamy wszelkie burze, że Bóg będzie nas prowadził i będzie częścią tego związku :)
Poza tym jesteśmy tak do siebie podobni charakterami i nie tylko, że ktoś musiał tu działać abyśmy się spotkali :D
 Całuje Was mocno :*

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

13reasonwhy/13 powodów recenzja!!

Kochani przyszedł czas,aby na moim blogu znalazła się i taka recenzja.. Będzie to recenzja serialu, o którym w ostatnim czasie było i jest nadal głośno. Taki był zamysł producentów, serial miał wzbudzić dyskusje i pobudzić ludzi do działania w tym dobrym znaczeniu więc jak widać udało się im :). ,,Hannah Baker popełnia samobójstwo, a jej znajomy dostaje 13 kaset magnetofonowych, na których dziewczyna nagrała powody odebrania sobie życia.,, 13 kaset i 13 historii.. Jak wiecie ja sięgnęła po ten serial z nudów, ale także z zainteresowaniem.  No bo czy to nie intrygujące, że samobójczyni zostawia kasety ?? No i to pytanie rojące się w mojej głowie-choć myślę że nie tylko w mojej-co jest na tych kasetach?  Włączając play dowiedziałam się, uzyskałam odpowiedzi. Co mi to dało? Nie wiem.. Choć... wiem uświadomiłam sobie wiele istotnych rzeczy a raczej poznałam te rzeczy z innej strony. W serialu poruszane jest tyle tematów i pojęć że aż trudno nieść to w sobie. M...

Haul zakupowy firmy AVON :)

Ostatnio- jak na mnie- zrobiłam spore zakupy w AVONIE i stwierdziłam, że fajnie byłoby z Wami podzielić się moją opinią na temat kosmetyków, które kupiłam :) ;)  Zrobię coś w stylu tak znanego z YouTube Haul'u zakupowego :) Najpierw zacznę od lakierów :)  Zamówiłam sobie dwa :)   SPEED DRY + 30 STRAWBERRY Powiem Wam, że z tego produktu jestem zadowolona :)  Rzeczywiście tak jak jest napisane w ciągu 30 sekund wysycha :)  A poza tym kolor jest obłędny :)  I świetnie kryje :)  GEL SHINE LAVENDER SKY Kolor jest naprawdę ładny i rzeczywiście taki jak w katalogu :) Dobrze kryje :)  Jedynie do czego mogłabym się przyczepić to to, że nie do końca wygląda tak jak na zdjęciu :)  Niby w nazwie jest, że powinien być żelowy a niestety nie jest :)  Ale ogólnie podoba mi się :) No to teraz czas na usta :)  KONTURÓWKA DO UST  MYSTERY MAUVE   Fajny produkt  :)  Świetnie podkreśla usta :) ...

Nowy adorator?!

Czy mieliście kiedy tak, że ktoś w was tak mocno się zakochał, że zaczął was osaczać wręcz kontrolować??  I mimo, że tłumaczyliście mu, że nic z tego nie będzie, że nie chcecie dzielić z nim życia to on nadal nie dawał wam spokoju? Ja właśnie ostatnimi czasy tak miałam. Koleś przyczepił się do mnie, mimo że go o to nie prosiłam. Wypisuje do mnie jakieś niestworzone historyjki i wymyśla nasze wspólne życie. Kiedy dałam mu kosza on obiecał, że się uspokoi, ale będzie o mnie walczył,. Na początku był spokój, ale później znowu się zaczęły smsy. Stwierdziłam dość tego muszę go olać totalnie. No i jak na razie jest spokój. Zobaczymy jak długo.. Ja to serio wpadam z deszczu pod rynnę. Porażka... Wiecie na początku to nawet mi to odpowiadało, bo komplementował mnie i w ogóle czułam się wyjątkowo.. No, ale bez przesady trzeba wiedzieć w jakim momencie się zatrzymać. Mam nadzieję, że da sobie spokój.. Ach Ci nasi adoratorzy kobitki :D :D Trzymajcie się cieplutko :)