Właśnie przed chwilą znalazłam pewien wiersz, który kiedyś napisałam i postanowiłam, że podzielę się nim z Wami :) :)
Wróciły do mnie wspomnienia :)
Kiedyś dużo pisałam :)
Nawet marzyłam, że wydam swoją książkę, ale jakoś zapomniałam o tym..
Może czas do tego wrócić :)
Nieprawdopodobne, że znalazłam go właśnie w tym momencie :)
Wróciły do mnie wspomnienia :)
Kiedyś dużo pisałam :)
Nawet marzyłam, że wydam swoją książkę, ale jakoś zapomniałam o tym..
Może czas do tego wrócić :)
Nieprawdopodobne, że znalazłam go właśnie w tym momencie :)
,,Zobaczyć Ciebie w objęciach innej.
To wszystko czego potrzebowałam, aby zrozumieć.
Zrozumieć, że nas nie ma i nie będzie.
***
Dostałam obuchem w głowę..
Serce spowolniło bieg..
Mój wzrok skupiony na Tobie..
I na Niej..
Nie czułam, że oddycham..
Nie czułam, że żyje..
A jednak..
Jestem..
Stoję na sali pełnej ludzi.
Moje plany, marzenia, ideały rozmywają się jak Twój obraz w moim wnętrzu.
Mówię sobie, że już Cię nie ma i dam radę...
Ale serce...
Serca nie powstrzymasz..
Próbuje..
Jeden..
Drugi..
Trzeci..
Krok.
***
Wychodzę poturbowana..
Z bolącą głową..
Arytmią serca..
Oślepiona..
Ale..
Oddycham..
Żyje..
Bez Ciebie..,,
K.M.
Wszelkie kopiowanie bez wiedzy autora zabronione :)

Komentarze
Prześlij komentarz