Cześć kochani :) Ostatnie tygodnie, jak i w sumie kończący się miesiąc były ciężkie. To wszystko za sprawą sesji i mnóstwa zaliczeń które były przede mną. Na szczęście wszystko udało mi się zaliczyć, no jeszcze czekam na jedne wyniki ale myślę że nie powinno być źle :) Ogólnie stwierdzam, że ten semestr wypadł mi naprawdę dobrze i jestem z siebie w pełni zadowolona :) Niestety zauważyłam, że coś niepokojącego zaczęło się dziać na blogu. Zaczyna Was ubywać. Nie wiem dlaczego. Czyżbym aż tak przymulała? A może macie zwyczajnie dość tego co pojawia się na blogu. Mam jednak nadzieje że z czasem sytuacja się odwróci. Na pewno zastanawiacie się jakie mam plany na ten wolny czas, na te upragnione przez wszystkich wakacje :D Ja chyba nigdy w życiu nie planowałam wakacji, bo w sumie nie miałam co planować haha :) Zazwyczaj a to spędzałam je u dziadków a to w domu, a kiedy indziej wyjeżdżałam na różne kolonie, rekolekcje :) Ale niestety wsz...
Razem tworzymy przyszłość...